Bilans 2-4 to dorobek Oskara Piechoty w organizacji UFC. W ostatnią sobotę stoczył swój ostatni pojedynek, Oskara pokonał Marc-Andre Barriault przez techniczny nokaut w 2 rundzie. „Imadło” zaczął obiecująco, notując dwie wygrane z rzędu rozbudzając nadzieje Polskich kibiców, lecz wtedy wydarzyła się przykra seria 4 porażek, która zakończyła się zwolnieniem zawodnika z Gdańska.

O zwolnieniu Oskara z największej organizacji na świecie, poinformował Paweł Kowalik w programie „Koloseum”. Szef MMA Cartel mówił o możliwych przyczynach niekorzystnej serii, zainteresowaniu oraz przyszłości zawodnika.

„To jest koniec przygody Oskara z UFC.  Jednak mamy nadzieję, że nie definitywny i że jeszcze kiedyś uda się do tej ligi mistrzów wrócić. Trzeba powiedzieć wprost, że to co najbardziej boli to nie wynik, tylko sama postawa w klatce. Oskar wychodzi do tych walk jakiś wyłączony, nieobecny i tak jakby nie chciał tam wygrać tylko, aby sobie to odhaczyć. Z takim nastawieniem nie da się wygrywać nawet na niższym poziomie, a co dopiero na tym najwyższym. Będziemy się starać odbudować Oskara na nowo. Na razie ma miesiąc na przemyślenia. Jesteśmy już po rozmowie i będziemy to sobie dalej układać. Nie może to tak wyglądać i Oskar wie, że w takim kształcie kontynuowanie tej zabawy nie ma sensu. ”

„Oskar musi sobie to poukładać w głowie i odzyskać taki głód do walki i zwycięstw. Z walki na walkę Oskar nie mógł nabrać tyle masy ile by chciał, żeby w tej kategorii średniej nie odstawać fizycznie. Jeżeli wszystko się dobrze poukłada będziemy celować w powrót już w kategorii półśredniej.”

„Na przemian odbierałem telefon z taką szyderką, że już po Oskarze i ze powinienem go wziąć na jakąś lokalną galę lub do siebie na RWC. Tutaj jednak były już telefony od poważnych organizacji z różnych krajów. Tylko musimy to rozpatrzeć mądrze i zastanowić się jakie są priorytety. Jeżeli jest nim powrót do UFC w kategorii do 77 kilogramów to trzeba będzie wybrać mniej lukratywne finansowo oferty, a bardziej otwarte kontraktowo. Jeżeli chcemy wrócić do UFC to jak najbardziej przez Cage Warriors, gdzie możemy zdobyć drugi pas. My jesteśmy z szefem tej organizacji Ianem zawsze w kontakcie już od wielu wielu lat.”

źródło: „Koloseum”/„InTheCage”

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *