Bardzo pechowy koniec walki dla Andrzeja Grzebyka. Marius Zaromskis kolejnym pretendentem do pasa wagi półśredniej KSW.

Runda Pierwsza

Walka zaczęła się spokojnie. Grzebyk po kilkunastu sekundach wyprowadził niskie kopnięcie, lecz niestety nie trafił dobrze. Trafił prosto w kolano Litwina i mogliśmy zauważyć, że jest to złamanie.

Zaromskis również to zauważył i obalił Andrzeja. W parterze jednak walka była pod dyktando Polaka. Bił mocno z dołu, gdy Zaromskis wstawał na nogi atakował go kopnięciami. Rundę spokojnie moglibyśmy zaliczyć na konto Grzebyka.

Niestety dwie sekundy przed końcem rundy Tomasz Bronder uznał, że nie ma sensu kontynuować pojedynku. Grzebyk gdy wstał, nie mógł stanąć na prawą nogę. Niestety czeka go teraz długa przerwa od walk, jednak życzymy powrotu do zdrowia!

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *