Marcin Tybura pewnie wypunktował Sergeya Spivaka i wygrał swoją walkę na UFC on ESPN+ 27.

Polak jako pierwszy ruszył do ataku i przestrzelił ciosem sierpowym, żeby później trafić prostymi, jednak przeciwnik odpowiedział krótką kombinacją. Tybura próbował zaskoczyć kilkoma kopnięciami na głowę, lecz w połowie pierwszej rundy sprowadził Sergeya do parteru. Polak do końca rundy był z góry i nie dawał powodu sędziemu, aby podnieść walkę, kontrolując starcie i powoli rozbijając rywala.

Kolejną rundę mocniej zaczął przeciwnik Polaka wyprowadzając kilka mocnych ciosów. Reprezentant Mołdawii widać było, że chce walczyć w stójce, jednak Tybura złapał klincz po około minucie walki i przyparł rywala do siatki szukając obalenia. Za brak aktywności sędzia przeniósł walkę na środek oktagonu, gdzie zawodnicy toczyli bardzo wyrównaną walkę. Następnie Tybura sprowadził Spivaka do parteru, gdzie spokojnie dominował do końca drugiej rundy.

 

Mołdawianin wiedząc, że przegrał dwie pierwsze rundy ruszył ostro na Polaka i oglądaliśmy ciekawą wymianę obu zawodników w stójce. Tybura złapał rywala w klinczu, jednak zerwał uchwyt. Dwie minuty przed końcem rundy ,,Tybur” sprowadził walkę do parteru i obijał przeciwnika zaznaczając jeszcze bardziej swoją dominację.

Znalezione obrazy dla zapytania: tybura spivak

Marcin Tybura po dwóch kolejnych porażkach, przerywa złą passe i jego ręka znów szybuje ku górze po jednogłośnej decyzji sedziów!

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *