Gwiazda polskiej sceny freak fightowej po otrzymaniu ,,bana” na uczestnictwo w wydarzeniach związanych z Fame MMA skrytykował oświadczenie organizacji. Dodał również, że rozmawiał już z dwoma największymi organizacjami MMA w Polsce i miał propozycje kontraktu.

Marcin Najman nie musiał długo czekać na zainteresowanie jak można się domyślić KSW i FEN-u. Jak sam mówi dwa telefony otrzymał w przeciągu 15 minut, czyli niedługo po oficjalnym oświadczeniu Fame MMA.

,,W ostatnim kwadransie odebrałem dwa telefony od dwóch największych organizacji MMA w Polsce. Nawet 15 minut nie musiałem czekać na kolejne dwie rozmowy z propozycją o angaż.”

Marcin Najman też wypowiedział się na temat dożywotniego zakazu udziału w wydarzeniach Fame MMA. Nie rozumie tego zapisu, ponieważ mówi, iż jest wolnym zawodnikiem i walka z Kasjuszem była ostatnią w kontrakcie.

,,Nie rozumiem o co chodzi z tą dożywotnią dyskwalifikacją z Fame MMA, skoro ja zaraz po walce miałem zakończony kontrakt i jestem wolnym zawodnikiem. Jak można wolnego zawodnika zdyskwalifikować w Fame MMA, skoro on już nie jest w Fame MMA? Może dali mi jeszcze jakiś zakaz stadionowy?”

Pełna wypowiedź Marcina Najmana poniżej

 

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment