Starcie pomiędzy Kamaru Usmanem, a Jorge Masvidalem wydawało się już pewne i każdy czekał tylko na oficjalne ogłoszenie pojedynku. Do akcji wkroczył, jednak Dana White, który swoimi tajemniczymi słowami wzbudził niepewność, czy pojedynek ten dojdzie do skutku.

Przez ostatnie kilka miesięcy każdy kibic widział w Jorge Mavidalu kolejnego pretendenta do pasa mistrzowskiego, a Panowie również nie szczędzili sobie “uprzejmości” w mediach społecznościowych, podgrzewając tym samym atmosferę. Zawodnicy mieli już nawet ofertę na stole zawalczenia ze sobą w celu ratowania kwietniowej gali UFC 249 (wydarzenie finalnie nie odbyło się), jednak przeszkodą wówczas okazały się warunki finansowe, które nie spełniały żądań Jorge Masvidala.

Pomimo całych zawirowań związanych z koronawirusem, nadal wydawało się, że ta walka to tylko kwestia czasu. Tak właśnie było, aż do czasu ostatnich słów Dany White’a podczas rozmowy z ESPN:

“Mamy dla Masvidala coś innego, o czym rozmawialiśmy wczoraj. Zobaczymy. Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Zbyt wczesne jest rozpoczęcie spekulacji na tym etapie. Na początku niech odbęda się te trzy gale na Florydzie, a potem ustalimy, co będzie dalej. Mówimy o różnych możliwościach zestawień tych zawodników.”

Jorge Masvidal aktualnie jest na fali trzech zwycięstw. Po ostatnim pojedynku “Gamebred” skupił swoją cała uwagę na McGregorze, kiedy to mówił, że ta walka da mu większe pieniądze niż pojedynek o pas. W tej chwili nie jest jeszcze nic postanowione, ale wydaję się, że UFC ma inne ciekawe opcje na pojedynek dla Masvidala, które muszą być bardziej opłacalne dla organizacji niż walka Amerykanina o pas.

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *