W życiu zagorzałego fana sportów walki, w tym przypadku MMA, przychodzi taki dzień gdzie dowiadujemy się, że ikony rozstają się z federacjami, z którymi byli związani przez lwią część swej kariery: Junior Dos Santos (21-9) oraz Alistar Overeem (47-19) zostają zwolnieni ze światowego giganta. Brazylijczyk to były mistrz wagi ciężkiej, Holender to czołowy zawodnik królewskiej dywizji od wielu lat. 

Tak z UFC pożegnał się jej były mistrz, Junior Do Santos, który po debiucie i 7 zwycięstwach z rzędu dostał walkę o pas z Cainem Velasquezm (14-3), ku zaskoczeniu wszystkich znokautował go w 1 rundzie. Obronił mistrzostwo w starciu z Frankiem Mirem (19-13), następnie Cain wrócił po swoje i odebrał najwyższy laur Brazylijczykowi. W późniejszych pojedynkach ‘Ciganp’ raz wygrywał, raz przegrywał. Obecnie posiada cztery porażki pod rząd.

“Dzięki @ufc za wspaniałe 12 lat! Musiałem pokonać wielu prawdziwych morderców, żeby zdobyć szansę pojedynku o pas. Trzymanie i bronienie go było jednym z największych zaszczytów w moim życiu. Dziękuję każdemu przeciwnikowi, dziękuję każdemu fanowi i każdej krytyce. Zamierzam wrócić do punktu wyjścia i spędzić trochę czasu na odpoczynku, ale jestem podekscytowany kolejnymi przygodami 😉🥊👀 OSS.”

Alistar Overeem w ostatniej walce został znokautowany przez Aleksandra Volkova (33-8), przed pojedynkiem posiadał passę 2 zwycięstw, dlatego też może dziwić zwolnienie Holendra. Znany był z tego, że to on nokautował rywali albo oni jego. Przegrana walka mistrzowska ze Stipe Miociciem (20-3) podczas UFC 203. Był między innymi mistrzem Strikeforce czy Dream. Holender nie odniósł się jeszcze do zwolnienia na swoich mediach. społecznościowych.

Zawodnicy zmierzyli się ze sobą podczas UFC on Fox 17: Dos Anjos vs. Cerrone w 2015 roku. Tamtego wieczoru ręka Overeema powędrowała do góry po nokaucie w 2. rundzie.

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment