Kamil „Bomba” Łebkowski wskakuje na zastępstwo i nokautuje rywala w drugiej rundzie

Dość nieoczekiwanie, bo ledwie 24 godziny przed startem gali, niemiecka organizacja Super League MMA ogłosiła, że w jednym z pojedynków zawalczy doświadczony Polak.

W sobotni wieczór, w niemieckim mieście Grimma, odbyła się czwarta edycja gali Super League MMA. Na dobę przed rozpoczęciem wydarzenia, zarówno federacja jak i sam Kamil „Bomba” Łebkowski (19-12) – bo o nim mowa – poinformowali w swoich mediach społecznościowych, że Eduard Demenko (3-3) z powodu urazu po ostatniej walce stoczonej na KSW 74, nie wystąpi na tej gali, a jako zastępstwo do walki z Shtegu Vrajolli (6-3) wybrany został właśnie Polak.

Znany m.in. z występów dla takich federacji jak FEN czy Armia Fight Night „Bomba”, chciał odkuć się po niefortunnej passie czterech przegranych z rzędu i w drugiej rundzie starcia udało mu się trafić rywala i wygrać starcie na obcej ziemi.

Dodaj komentarz