1 runda

Chimaev od razu idzie po obalenie, Li początkowo dobrze się broni, ale Chimaev pokazuje świetny chain-wrestling i dużą siłę, sprawnie wynosi Chińczyka. Li co prawda oddaje na chwilę plecy, ale nieźle się broni, nie daje się ustabilizować. Khamzat zadaje kilka ciosów z góry, ale nie są to zbyt mocne uderzenia. Póki co „Leech” solidnie się broni przed atakami Khamzata, który próbuje przełożyć rękę pod szyję w celu duszenia. Ten jednak zachodzi mu za plecy wpinając dwa haki, rozciąga go i obija nieustannie ciosami! Blisko przerwania walki, Li przetrwał ale Chimaev zapina piekielne ciasne duszenie. O dziwo Jingliang z niego wyszedł, ale Khamzat poprawia kąt, w końcu dusi charakternego Chińczyka do nieprzytomności, nie klepnął.

Khamzat Chimaev podtrzymuje zero w rekordzie, wygrywa czwartą walkę w UFC! Li w ostatnim czasie natomiast walczy nieco w kratkę.

 

 

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment