6 lutego Alexander Volkov (33-8) brutalnie rozbił Alistaira Overeema (47-19), a następnie go znokautował.

Po sobotnim triumfie Rosjanin prawdopodobnie awansuje do topowej piątki dywizji królewskiej w UFC. Na konferencji prasowej po gali jasno wyraził, że jego celem jest złoto kategorii ciężkiej. Volkov ma 32 lata i uważa, że to dla niego najlepszy czas na walkę o mistrzowskie laury. Aktualnie na tronie dywizji zasiada Stipe Miocic (20-3), który 27 marca stanie do obrony swego trofeum w walce z Francisem N’Gannou (15-3). Matchmakerzy UFC zaplanowali także dwa inne pojedynki, które będą ważne dla rozkładu sił w wadze ciężkiej. Jednym z nich jest starcie Curtisa Blaydesa (14-2) z Derrickiem Lewisem (24-7). Kolejnym elektryzującym zestawieniem jest bój między Jairzinho Rozenstruikiem (11-1) a Cirylem Gane (7-0). Po rozstrzygnięciu owych walk, Volkov otrzyma informacje czy stanie przed szansą zdobycia pasa.

Chcę walki o pas, zobaczymy, jak szybko ją dostanę. Niedługo dojdzie do ciekawych rywalizacji w wadze ciężkiej UFC, a wtedy dowiem się dokładnie, na jakiej pozycji jestem sklasyfikowany w rankingu. To mój czas, czuję dobrą formę i z pewnością jestem na fali, która prowadzi do mistrzostwa. Ciężko pracowałem, aby odnieść sukces dzisiejszej nocy. Nie wypaliłem się, wręcz przeciwnie czuję wiele świeżości. Mogę być tylko lepszym zawodnikiem.

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment