Naruszczka przywita powracającego do startów Radomskiego na FEN 31

Marcin Naruszczka (20-9-2, 8 KO, 2 SUB) zmierzy się z Robertem Radomskim (12-5, 1 KO, 5 SUB) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.

 

Gala FEN 31: LOTOS Fight Night sponsorowana jest przez ENERGA Grupa Orlen.

 

Naruszczka w bardzo efektowny sposób znokautował w 1. rundzie Marco Radakovica podczas gali FEN 29. Wcześniej w klatce FEN zameldował się podczas 24. edycji, kiedy to zremisował z Bartoszem Leśko. Jego poprzednia walka w federacji to zwycięski bój decyzją sędziów z… Leśko, z którym zmierzył się po raz pierwszy, również w Warszawie. Pół roku wcześniej Naruszczka stoczył pasjonujący bój z Andrzejem Grzebykiem, a starcie to zostało wybrane najlepszą walką wieczoru gali „Summer Edition” w Koszalinie.

 

Radomski wraca do zawodowych startów po niemal czterech latach przerwy. 37-letni zawodnik w przeszłości wygrał decyzją sędziów z Mateuszem Piskorzem i stoczył znakomity, minimalnie przegrany bój z Rafałem Moksem. W swojej karierze dwukrotnie mógł pochwalić się serią pięciu kolejnych zwycięstw z rzędu. Konfrontacja z Naruszczką będzie jego debiutem pod szyldem federacji FEN.

Wkrótce ruszy sprzedaż PPV na galę FEN 31: LOTOS Fight Night.

Boks: Krzysztof Głowacki zawalczy z Okolim o mistrzostwo świata podczas grudniowej gali

12 grudnia podczas gali organizowanej przez Eddie’go Hearna, Krzysztof Głowacki (31-2) dostanie kolejną szansę walki o o mistrzostwo świata WBO w wadze junior ciężkiej, a rywalem Polaka będzie Lawrence Okolie (14-0). 

 

34-letni Głowacki był już dwukrotnie mistrzem WBO w wadze junior ciężkiej, w latach 2015-16 i 2018-19

 

Walka wieczoru tego eventu będzie pojedynek  Joshuy (23-1, 21 KO) z Bułgarem Pulewem (28-1, 14 KO), a stawką będzie mistrzostwo globu WBA, WBO i IBF w wadze ciężkiej.

“Nie wyobrażam sobie walczyć bez publiczności”- Joanna Jędrzejczyk zdradza kiedy ponownie zobaczymy ją w klatce UFC!

Była mistrzyni UFC oraz najlepsza polska zawodniczka w historii Joanna Jędrzejczyk o pandemii, emeryturze oraz powrocie do oktagonu UFC!

Joanna Jędrzejczyk(16-4) ostatni raz w oktagonie UFC widziana była w marcu tego roku, gdzie po bardzo wyrównanej batalii musiała uznać wyższość aktualnej mistrzyni dywizji słomkowej UFC Weili Zhang(21-1).

Polka od dłuższego czasu zapowiada swój powrót, twierdząc, że być może będzie to kolejne starcie o pas. Jednak z powodu pandemii na powrót “JJ” będziemy musieli poczekać trochę dłużej:

„Z powodu sytuacji COVID jakoś nie mogę wrócić do Stanów.Nie widzę siebie przygotowującej się w Polsce lub gdzieś poza American Top Team bez Mikey Brown, Katel Kubis, American Top Team w ogóle. Kocham tych ludzi. To moja drużyna. Myślę, że wrócę w przyszłym roku.”

„Planowałem wrócić do Stanów w połowie tego roku, w październiku, pod koniec tego roku, ale prawdopodobnie będzie to styczeń. Ja ćwiczę. Trenuję każdego dnia. Trenuję codziennie. Robię dużo cardio, dużo jiu-jitsu, dużo boksu. Dlatego tarzam się każdego dnia i codziennie pracuję ”.

Polka rozwiała również wszelkie spekulacje na temat jej rzekomej emerytury:

„Żyję jak najlepiej. Żyję swoim marzeniem. Jak wiesz, zawsze byłem zajęty i jestem bardzo szczęśliwy. Nadal walczę. Nie jestem na emeryturze. „Tak wiele osób w moich mediach społecznościowych komentuje, że jestem na emeryturze, pytają, ale tak nie jest. Po prostu nie spieszę się ”.

„Nie widzę siebie walczącego bez fanów, bez publiczności. Wiesz, jak wchodzę w interakcje z ludźmi. Nie widzę siebie walczącego bez fanów. Nie ma sportu bez fanów, żadnego sportu. Chcę, aby moi ludzie oglądali mnie na żywo i wspierali mnie. Po prostu tego potrzebuję. Potrzebuję tej energii od ludzi. Ta atmosfera zawsze sprawia, że ​​czuję się tak dobrze ”.

 

Kamil Gniadek skrzyżuje rękawice z Piotrem Poniedziałkiem na FEN 31

Kamil Gniadek (14-7, 3 KO, 9 SUB) podejmie Piotra Poniedziałka (7-2, 7 KO) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Pojedynek ten odbędzie się w limicie kategorii półśredniej.

 

Gniadek w spektakularny sposób wygrał swój ostatni pojedynek poddając trójkątem rękoma Michała Balcerczaka w premierowej odsłonie. Zawodnik pochodzący ze Szczecina to były pretendent do tytułu mistrzowskiego w kategorii półśredniej, który w przeszłości dostarczał kibicom niezapomnianych emocji w bojach przeciwko Andrzejowi Grzebykowi i Szymonowi Duszy. W październiku 2018 roku Gniadek już w pierwszej rundzie znokautował Jacka Jędraszczyka. Wcześniej trzykrotnie walczył dla FEN i za każdym razem kończył pojedynki przed czasem nie dając szans swoim rywalom.

 

Poniedziałek pokonał podczas gali FEN 30 Oktawiana Olejniczaka w 1. rundzie przez techniczny nokaut. Zawodnik urodzony w Katowicach w sumie wszystkie swoje 7 zwycięskich pojedynków kończył nokautując swoich rywali. We wrześniu 2019 roku po ciosach na korpus naporu Poniedziałka nie wytrzymał Melvin van Suijdam. Wcześniej wojownik z Górnego Śląska wysokim kopnięciem znokautował Tomasza Terlikowskiego. Pierwsze cztery zwycięskie walki październikowy debiutant zakończył w premierowych odsłonach.

ACA 114: Daniel Omielańczuk zawalczy o pas mistrzowski ACA już w listopadzie

Najlepszy Polski zawodnik wagi ciężkiej doczekał się w końcu walki o pas mistrzowski! Już 26 listopada Daniel Omielańczuk skrzyżuje rękawice z Tonym Johnsonem podczas ACA 114 w Łodzi. Stawką pojedynku będzie tytuł mistrza kategorii ciężkiej organizacji ACA.

Pas mistrzowski ACA jeszcze nigdy nie zawisnął na biodrach polskiego zawodnika. Daniel Omielańczuk od dłuższego czasu plasuje się w czołówce rankingu ACA kategorii ciężkiej i jego walka o tytuł mistrzowski była w tym roku zapowiadana wielokrotnie.

W końcu mogę oficjalnie potwierdzić, że Daniel Omielańczuk, będzie czwartym Polakiem, który stanie przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego ACA. Mukhumat Vakhaev niedawno zwakował pas, dlatego w listopadowym pojedynku rywalem Daniela będzie plasujący się tuż za nim w rankingu wagi ciężkiejAmerykanin, Tony „Hulk” Johnson. Znając umiejętności obu zawodników spodziewam się bardzo efektownego pojedynku. Walki o pas budzą zawsze dodatkowe emocje, a fakt że żadnemu z Polaków nie udało się do tej pory zdobyć pasa ACA tylko potęguje oczekiwania fanów.– mówi Baysangur Edelbiev, przedstawiciel ACA na Europę.

“Hulk” wystąpi na gali w Polsce po raz trzeci. Po raz pierwszy Amerykanin zaprezentował się przed polską publicznością podczas ACA w Warszawie. Na Torwarze zdominował Denisa Smoldareva, a bardzoefektowny triumf zapewnił mu występ w walce o pas podczas ACA 96 w Łodzi. W walce wieczoru Johnson został trafiony palcem w oko, a pojedynekmistrzowski zakończył się  wynikiem no contest. Tony Johnson (13-5) stoczył trzy walki dla organizacji ACA. Wcześniej występował m.in. na galach Bellator czy One FC.

Daniel Omielańczuk  (24-9-1) do klatki rosyjskiej organizacji wchodził już sześciokrotnie. Polak ma na koncie cztery zwycięstwa z rzędu – w tym trzy w pierwszej rundzie – i pozostaje niepokonany od lutego 2019 roku. Zawodnik zanim związał się z ACA występował m.in. na galach UFC i KSW.

W sumie podczas ACA 114 zaplanowano 13 pojedynków z udziałem aż 10 zawodników z Polski. Gala odbędzie się w Łodzi, w czwartek, 26 listopada, a jej transmisja będzie dostępna w systemie PPV.

KARTA WALK ACA 114

Walka wieczoru

Daniel Omielańczuk (24-9-1) vs Tony Johnson (13-5-1)

Podwójny mistrz Cage Warriors Mason Jones wzmocni UFC!

Mistrz Cage Warriors w wadze lekkiej i półśredniej Mason Jones (10-0) podpisał kontrakt z największą organizacją MMA na świecie, UFC.  

 

Walijczyk Mason Jones ma 25 lat. 20 marca br roku zdobył pas mistrzowski Cage Warriors w wadze lekkiej, pokonując Joe McColgan, natomiast mistrzostwo wagi półśredniej wywalczył 26 września nokautując w 1 rundzie, Adama Proctora.

 

„W piątek 9 października podpisałem kontrakt na 4 walki z UFC, największą i najlepszą organizacją MMA na świecie. Moment w którym moje marzenie stało się rzeczywistością. Wielkie dzięki dla mojego zespołu trenerskiego i Grahama Boylana za wszystko. ” – napisał na swoim Instagramie Mason Jones 

 

 

Krzysztof Jotko komentuje wypadnięcie z walki na UFC Fight Night: Hall vs. Silva

Dzisiaj padła informacja o tym, że Krzysztof Jotko z powodu kontuzji był zmuszony wycofać się z walki z Makhumadem Muradovem na gali UFC Fight Night: Hall vs. Silva, do którego miało dojść 31 października.  Dosłownie przed chwilą Polak za pomocą mediów społecznościowych poinformował i powodach wycofania się z pojedynku. 

 

Poniżej pełny komentarz Polaka (pisownia oryginalna):

“🇵🇱Jak już pewnie wiecie, nie występie na gali UFC 31 października. 🤬 Ten obóz był bardzo ciężki od samego początku. Zaczęło się na problemach żołądkowych, a skończyło na złamanym palcu u stopy. 😰 Robiłem wszystko, aby do walki doszło, ale niestety po złamaniu jestem praktycznie unieruchomiony. ☹️”

Krzysztof Jotko doznał kontuzji i nie zawalczy z Makhmudem Muradovem!

Krzysztof Jotko miał zmierzyć się na galu UFC Fight Night 181 z Makhmudem Muradovem. Niestety jak możemy się dowiedzieć z social mediów ,,Macha”, walka nie dojdzie do skutku z powodu kontuzji Polaka.

Muradov podpisał kontrakt na walkę z nowym rywalem na galę 31 października.

,,Niestety mój przeciwnik, Krzysztof Jotko, doznał kontuzji, więc podpisałem kontrakt na walkę z innym przeciwnikiem. Miejsce i data pozostają te same. Nie ma znaczenia z kim walczę, cel jest jasny. Dziękuję za wsparcie, 31.10 już za rogiem 🔥. Jest niedziela, idę do pracy. Życzę wszystkim miłego dnia ✊🏻.”

View this post on Instagram

Afsuski, Kristof Jotko jarohat oldi, shuning uchun yangi shartnoma imzolashimga to’g’ri keldi. Musobaqa o'tkaziladigan joy va sana o’zgarmagan! 31 oktyabr Las-Vegas! In Sha Alloh birgallikda yana bir g'alabaga yaqinmiz✊🏻 Qo’llab quvvatlaganingiz uchun katta raxmat, barchangizni juda yaxshi ko’raman va qadrlayman! —————————————————————————- К сожалению Krystof Jotko получил травму, поэтому мне пришлось подписать новый контракт. Место и дата проведения турнира остаются прежними. 31 октября Лас-Вегас! Ин Ша Аллах вместе мы идём за очередной победой ✊🏻 Всем большое за вашу поддержку ценю люблю дорожу вами. —————————————————————————- Bohužel můj soupeř Jotko se zranil tak jsem podepsal smlouvu s jinym soupeřem. Místo a datum zůstává stejné. Je jedno proti komu cíl je jasný. Diky moc za podporu 31.10. Je za rohem. 🔥 Je Neděle a já jdu makat. Hezký den vám všem ✊🏻 ————————————————————————— #muradov #tmt #ufc #fight #alhamdulillah #uzbek #uzbekistan #czech #nextfight #ready #xiaomi #xiaomiczech #happy

A post shared by Makhmud “Mach” Muradov (@makhmud_muradov) on

Jotko niestety nie będzie miał okazji przedłużyć serii zwycięstw do czterech. Liczymy na szybki powrót Krzyśka do klatki.

Mateusz Gamrot zabiera głos po porażce z Guramem Kutateladze.

Mateusz Gamrot dzisiejszej nocy zadebiutował w UFC. Niestety przegrał przez dość kontrowersyjną decyzję sędziów, była to pierwsza porażka Polaka w zawodowej karierze.

,,Gamer” wypowiedział się na temat jego walki.

,,Nie przegrywa ten kto nie próbuje… a świat należy do odważnych!
Najwidoczniej za mało zrobiłem dzisiejszej nocy…
Cieszą mnie opinie z całego świata – kibiców, a przede wszystkim topowych trenerów i zawodników ze wygrałem ta walkę co pokazują też wszystkie statystki… wyniku już nie zmienimy ale bądźcie pewni ze będę jeszcze ciężej trenował 😤
Ogromnie jestem wdzięczny i dziękuje za całe wsparcie od Was 🙏
Na dniach napisze cos więcej. teraz potrzebuje odpoczynku i nadrobienia czasu z rodzina! Guram, dziękuję Ci za ciężki pojedynek i za twoje szczere słowa po nim! Jesteś prawdziwym wojownikiem! UFC, Sean Shelby, dziękuję wam za danie mi szansy. Do zobaczenia następnym razem.”

View this post on Instagram

Nie przegrywa ten kto nie próbuje… a świat należy do odważnych! Najwidoczniej za mało zrobiłem dzisiejszej nocy… Cieszą mnie opinie z całego świata – kibiców, a przede wszystkim topowych trenerów i zawodników ze wygrałem ta walkę co pokazują też wszystkie statystki… wyniku już nie zmienimy ale bądźcie pewni ze będę jeszcze ciężej trenował 😤 Ogromnie jestem wdzięczny i dziękuje za całe wsparcie od Was 🙏 Na dniach napisze cos więcej. teraz potrzebuje odpoczynku i nadrobienia czasu z rodzina! —- @guram_dze thank you for the hard fight and sincere words after it ! You are true warrior! @ufc , @seanshelby thank you for giving me a opportunity. see you next time 🔥 #ufc #fightofthenight

A post shared by Mateusz Gamrot (@mateusz_gamrot) on

Damian Szmigielski kontra Denis Makowski ostatnią walką gali Genesis

Kolejne starcie przedstawiciela świata MMA z zawodnikiem sportów uderzanych dodane do karty walk gali Genesis. Damian Szmigielski zmierzy się w piątek 23 października z Denisem Makowskim. Pojedynek na gołe pięści i łokcie został zakontraktowany w limicie do 72 kilogramów.

 

Szmigielski to jeden z najlepszych zawodników kategorii koguciej w Polsce. 28-latek w klatce zanotował osiem wygranych i tylko jedną porażkę. Zawodnik z Łodzi toczył boje dla takich organizacji jak Slugfest, XCage i ACB. W tej ostatniej wygrał dwa starcia w pierwszej rundzie. Reprezentant FitFabric Shark Top Team trzy pojedynki kończył przez nokaut w pierwszej i drugiej odsłonie.

 

Makowski pochodzi z Białorusi, ale od dawna mieszka i trenuje w Warszawie. Jeszcze podczas startów w swojej ojczyźnie dwukrotnie sięgał po tytuł Mistrza Białorusi w 2015 i 2016 roku w formule K-1. Ceniony uderzacz wygrał w kickboxingu 18 pojedynków, a siedem z nich kończył nokautem. Makowski znajduje się również na 3. miejscu rankingu uznanej europejskiej organizacji King of Kings.

 

Karta walk:

 

Walka wieczoru | Main event

120,2 kg: Marcin Różalski vs Josh Barnett

 

65 kg: Bartosz Batra vs Michał Królik
120,2 kg: Rafał Kijańczuk vs Marcin Wasilewski
73 kg: Gracjan Szadziński vs Jan Široký
80 kg: Vaso Bakočević vs Dariusz Rutkiewicz
57 kg: Aleksandra Rola vs Monika Porażyńska
72 kg: Damian Szmigielski vs Denis Makowski