Droga do KSW 55: Przemysław Mysiala i Stipe Bekavac

Walka, do której dojdzie w październiku miała odbyć się podczas KSW 53 w Łodzi, ale gala została przełożona z inną rozpiską na późniejszy termin z powodu pandemii. Teraz jednak były pretendent do pasa mistrzowskiego w kategorii półciężkiej, Przemysław Mysiala zmierzy się 10 października z Chorwatem, Stipe Bekavacem.

 

Obaj zawodnicy mają podobne doświadczenie wyniesione z klatek MMA i obaj wchodzili na swoją zawodową drogę ponad piętnaście lat temu. Przemysław Mysiala zrobił to jednak nieco wcześniej, bo już w roku 2004.  Polak od tamtej pory stoczył ponad trzydzieści pojedynków. Debiutował nad Wisłą, ale szybko przeprowadził się do Anglii. Tam też kontynuował karierę i bił się dla wielu lokalnych organizacji. Łącznie w Wielkiej Brytanii stoczył ponad dwadzieścia walk. Pojedynkował się jednak też w Rumuni, USA, Rosji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Miał okazję toczyć swoje boje pod skrzydłami takich marek jak: Bellator, BAMMA, Celtic Gladiator czy ACB.

 

 

Bogata zawodowa kariera w MMA okraszona była również tytułami mistrzowskimi, które wywalczył Przemysław Mysiala. W Wielkiej Brytanii zdobył pasy pięciu lokalnych organizacji. W Rosji dołożył do kolekcji tytuł marki Pro FC. W Polsce natomiast miał okazję bić się i wygrać z Marcinem Zontkiem w starciu o pas mistrzowski organizacji FEN.

 

Zanim Mysiala trafił do KSW był niepokonany w ostatnich ośmiu walkach. Tylko raz zdarzyło mu się w tym czasie zremisować. Jego debiut w okrągłej klatce przypadł na galę w Londynie. Mysiala zmierzył się wówczas w starciu o pas mistrzowski wagi półciężkiej z Tomaszem Narkunem, jednak musiał uznać wyższość rywala.

 

Stjepan Bekavac trafił do zawodowego świata MMA dosłownie rok później niż Przemysław Mysiala i szybko wygrał swoje pięć pierwszych walk, w tym starcie z pierwszym mistrzem KSW, Łukaszem Jurkowskim.

 

 

Po dobrym początku w świecie MMA przyszedł czas na trzy przegrane pod rząd. Bekavac szybko się odbudował i wygrał następnych osiem walk. W kolejnych dziewięciu bojach Chorwat tylko trzy razy musiał uznać wyższość rywali, a gdy wygrywał, nigdy nie czekał na decyzję sędziów.

 

Niestety w ostatnim czasie Bekavac przeżywa trudniejszy okres w karierze. Przegrał cztery walki z rzędu. W ostatnim boju wszedł do klatki organizacji KSW, by zmierzyć się po raz drugi z Łukaszem Jurkowskim. Tym razem jednak to ręka Polaka po walce powędrowała do góry, a kontuzjowany Bekavac musiał kolejny raz uznać wyższość rywala.

 

Bekavac ma jednak na swoim koncie aż dziewiętnaście wygranych pojedynków z czego osiemnaście zakończył przed czasem. W całej jego karierze tylko raz starcie, w którym brał udział zakończyło się na kartach sędziowskich. Znany ze swojego brutalnego stylu walki, mocnych kopnięć i uderzeń, będzie chciał wreszcie powrócić na drogę zwycięstw i dopisać do swojego sportowego CV kolejną wygraną przed czasem.

 

Przemysław Mysiala również liczy na to, że tym razem to on wyjdzie zwycięsko z klatki KSW. Polak jest posiadaczem czarnego pasa w brazylijskim jiu-jitsu, ale równie często poddaje jak i nokautuje rywali.

 

Patrząc na dotychczasowe walki obu zawodników, można liczyć na to, że starcie raczej nie zakończy się na kartach sędziowskich. Który jednak z zawodników wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 10 października podczas gali KSW 55.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

Droga do KSW 55: Jakub Kamieniarz i Krystian Kaszubowski

Już 10 października do klatki KSW powróci były pretendent do mistrzowskiego pasa kategorii półśredniej Krystian Kaszubowski i zmierzy się w niej z niezwykle niebezpiecznym parterowcem, Jakubem Kamieniarzem. Dla Kaszubowskiego będzie to już piąta walka w organizacji KSW, a dla Kamieniarza druga.

 

 

Krystian Kaszubowski przebojem wdarł się do klatki KSW i w swoim debiucie w pięknym stylu znokautował Christophera Henze. Błyskawicznie zakończony pojedynek okazał się pierwszym krokiem na drodze do mistrzowskiego tytułu. W drugim boju Krystian ponownie pokazał na co go stać i brutalnie rozbił Michała Michalskiego już w pierwszej rundzie starcia, co zapewniło mu szansę walki o mistrzowski pas z Roberto Soldiciem.

Do walki na szczycie kategorii średniej doszło w maju roku 2019, podczas gali KSW 49. Zderzenie Krystiana z mocnym Roberto Soldiciem okazało się jednak dla Polaka zbyt dużym wyzwaniem. Tym razem to on uległ sile ciosu rywal i padł na matę w pierwszych minutach walki.

Podczas gali KSW 51 Krystian Kaszubowski powrócił do okrągłej klatki i zmierzył się w niej z niezwykle doświadczonym Iviciem Truščekiem. Panowie stoczyli bardzo mocny i wyrównany bój, po który to ręce Polaka zostały uniesione w geście zwycięstwa.

Krystian Kaszubowski przygodę ze sportami walki zaczął od treningów K-1. Szybko jednak zdecydował się na spróbowanie swoich sił w mieszanych sztukach walki. Aby się sprawdzić, najpierw walczył na zawodach amatorskich, gdzie stoczył około dziesięciu pojedynków. Trenerzy dość prędko zdecydowali, że młody Krystian jest gotów na większe wyzwanie i przejście na zawodowstwo. W roku 2013, nie mający jeszcze ukończonych dwudziestu lat, Krystian wyszedł do pierwszej walki i po trzyrundowym boju został ogłoszony zwycięzcą. Rok później zdecydował się na kolejny start i znowu wygrał, ponownie jednak musiał dać z siebie wszystko w ciężkim boju na pełnym dystansie. Kolejne dwie walki również przyniosły tryumfy, ale później nastąpiły dwa lata przerwy w karierze młodego fightera.

Po rozbracie z klatką Krystian wygrał ponownie i ostatecznie trafił pod skrzydła organizacji KSW, dla której bije się do dziś.

Rywalem Kaszubowskiego podczas gali KSW 55 będzie Jakub Kamieniarz, który ma za sobą nieudany debiut w organizacji.

 

 

 

 

Kamieniarz po raz pierwszy wszedł do klatki KSW w roku 2019. Zmierzył się wówczas z Cezarym Kęsikiem i został rozbity w pierwszej rundzie pojedynku. Po tym starciu Jakub postanowił spróbować swoich sił poza największą polską organizacją i odbić się po porażce. Trenujący w Poznaniu 25-latek zrealizował swój plan w stu procentach. Najpierw na gali w Lesznie poddała Aslambeka Arsamikova, a następnie podczas gali Babilion MMA poddał już w pierwszej rundzie Piotra Przepiórkę. Te dwa świetne zwycięstwa zapewniły mu możliwość powrotu do klatki KSW i ponownej walki dla lidera europejskiego rynku MMA.

 

Kamieniarz przygodę z zawodowym MMA rozpoczął w roku 2013. Przedtem był też aktywnym zawodnikiem wydarzeń amatorskich. Toczył również boje w formule muay thai. W roku 2018 wywalczył srebrnym medal mistrzostw Polski w tej dyscyplinie sportu.

 

Chociaż początki w zawodowych klatkach MMA nie należały do udanych dla zawodnika z Poznania -pierwsze trzy walki Jakub przegrał – porażki te nie zraziły go do dalszych startów. W kolejnych dziewięciu bojach ręce Kamieniarza aż siedem razy były unoszone w geście zwycięstwa, co ostatecznie otworzyło mu drogę do organizacji KSW.

 

Teraz Jakub ma za sobą dwie wygrane z rzędu i będzie chciał udowodnić swoją wartość w klatce KSW. Jego rywal ma jednak też swoje plany i cały czas marzy o mistrzostwie. Zderzenie tych dwóch postaci może więc okazać się mieszanką wybuchową. Który jednak z zawodników wyjdzie zwycięsko z tego boju? Przekonamy się już 10 października, podczas gali KSW 55.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

Niepokonany Szwed rywalem Damiana Janikowskiego. Karta KSW 55 pełna!

Kolejny czołowy zawodnik kategorii średniej z Polski pojawi się na karcie KSW 55. Medalista olimpijski z Londynu, Damian Janikowski (4-3, 3 KO, 1 Sub) przywita 10 października w okrągłej klatce wywodzącego się również z zapasów niepokonanego Szweda, Andreasa „Bane’a” Gustafssona (6-0, 3 KO, 2 Sub).

 

Damian Janikowski wraca do klatki KSW po szalonym pojedynku, który stoczył na gali KSW 52. Wraz z innym olimpijczykiem, Szymonem Kołeckim, nie oszczędzali się od pierwszy sekund ich pojedynku w grudniu zeszłego roku. Ostatecznie lepszy okazał się były ciężarowiec. Reprezentant WCA Fight Team wygrał w karierze cztery pojedynki i wszystkie kończył przed czasem. Oprócz spektakularnego nokautu na Julio Gallegosie w debiucie na gali KSW 39: Colosseum, 31-latek pochodzący z Wrocławia ma na koncie również błyskawiczne zwycięstwa z Yannickiem Bahatim i Tonym Gilesem oraz bardzo cenną wygraną z najbardziej doświadczonym polskim zawodnikiem MMA, Antonim Chmielewskim.

 

Andreas Gustafsson wywodzi się podobnie do Polaka z zapasów. 29-latek z północy był członkiem kadry narodowej Szwecji w zapasach w stylu wolnym i dwukrotnie stanął na najwyższym stopniu podium krajowych mistrzostw. W 2015 roku postanowił zamienić matę na klatkę i rozpoczął od startów amatorskich. Dwa lata później stoczył swoje pierwsze pojedynki, a w roku 2018 wystartował w Mistrzostwach Świata IMMAF, gdzie pokonał czterech rywali i uległ dopiero w finałowym boju. Ze srebrnym medalem zawodów amatorskich na szyi Szwed postanowił spróbować swoich sił w zawodowym sporcie i póki co jest niepokonany. Gustafsson wygrał sześć pojedynków z rzędu, z czego pięciokrotnie nie musiał czekać na decyzję sędziów. Ostatnio na gali Brave FC 39 „Bane” odprawił ciosami w trzeciej odsłonie Miro Jurovicia.

Na urządzeniach mobilnych dostępna jest aplikacja KSW.

Karta główna | Main card

Walka o pas kategorii średniej | KSW Middleweight Championship Bout

83,9 kg/185 lb: Scott Askham (19-4, 12 KO, 2 Sub) vs Mamed Khalidov (34-7-2, 14 KO, 16 Sub)

83,9 kg/185 lb: Michał Materla (28-7, 9 KO, 13 Sub) vs Aleksandar Ilić (12-3, 8 Ko, 2 Sub)

83,9 kg/185 lb: Damian Janikowski (4-3, 3 KO, 1 Sub) vs Andreas Gustafsson (6-0, 3 KO, 2 Sub)

77,1 kg/170 lb: Tomasz Romanowski (12-7, 4 KO, 1 Sub) vs Ion Surdu (10-2, 7 KO, 1 Sub)

61,2 kg/135 lb: Damian Stasiak (11-7, 1 KO, 8 Sub) vs Patryk Surdyn (5-0, 1 KO, 2 Sub)

95 kg/209 lb: Przemysław Mysiala (23-10, 10 KO, 12 Sub) vs Stipe Bekavac (19-10, 13 KO, 4 Sub)

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski (8-1, 2 KO, 1 Sub) vs Jakub Kamieniarz (9-6, 1 KO, 6 Sub)

52,2 kg/115 lb: Sylwia Juśkiewicz (9-5, 6 KO) vs Karolina Wójcik (6-2, 2 KO)

KSW 55: Mamed Khalidov – Legenda [WIDEO]

“Potrzebuję wsparcia kibiców. Czuję, że to jest moja najważniejsza walka” – mówi Mamed Khalidov w materiale opublikowanym przez polską organizację. 

 

Redaktorzy: Andrzej Janisz i Andrzej Kostyra, Marcin Gortat, Eryk Lubos, Maciej Kawulski i Martin Lewandowski mówią o tym, kim dla KSW i polskiego MMA jest legendarny Mamed Khalidov, a sam zawodnik wspomina swoją historię i drogę, która zaprowadziła go do drugiej walki z mistrzem KSW w wadze średniej, Scottem Askhamem.

 

Karolina Wójcik przed walka na KSW 55: “Mam swoje cele i ambicje”

Podczas gali KSW 55 w okrągłej klatce zadebiutuje trenująca w klubie FitFabric Shark Top Team Karolina Wójcik. Dziś Karolina związana jest z Łodzią, ale jej droga przez świat sportów walki prowadziła ją do tej pory do bardzo egzotycznych miejsc.

 

– Swoją przygodę ze sportami walki zaczęłam w wieku 11 lat od boksu – opowiada Karolina. – Trenowałam w klubie razem z moim braćmi i innymi chłopakami. Szło mi całkiem dobrze i wciągnęłam się w boks. Miałam nawet walki pokazowe, ale ostatecznie po około trzech latach klub się rozpadł i nie miałam gdzie dalej rozwijać swoich umiejętności.

 

Splątane życiowe drogi sprawiły, że Karolina wyruszyła za granicę i tam odnalazła swoją sportową pasję.

 

– Wyjechała do Anglii za chlebem. Na miejscu chciałam jednak kontynuować treningi bokserskie, bo czułam, że sporty walki są moją przyszłością. Nie mogłam jednak znaleźć żadnego klubu, ale w końcu trafiłam do jednego, gdzie trenowano MMA. Spróbowałam i wciągnęło mnie to jeszcze bardziej niż boks. Znowu musiałam trenować z chłopakami, bo w klubie nie było żadnych dziewczyn. Dawałam jednak radę i szybko zaczęłam walczyć amatorsko. Stoczyłam kilkanaście pojedynków, zdobyłam pas UKFC Championship i zdecydowałam się wykonać kolejny krok, tym razem do świata zawodowego MMA.

 

Po udanym debiucie Karolina zaledwie w ciągu ośmiu miesięcy stoczyła pięć walk i cztery z nich wygrała. Stanęła też przed ogromną szansą walki o pas afrykańskiej organizacji EFC i w pełni wykorzystała tę możliwość zostając mistrzynią wagi słomkowej. Potem walczyła też we Włoszech i Indiach, aby ostatecznie wrócić i zawalczyć ponownie w Anglii. Karolina czuła jednak cały czas chęć powrotu do Polski.

 

– Tęskniłam do kraju, do bliskich i uznałam, że czas najwyższy wrócić do domu. W Polsce zdecydowałam się dołączyć do klubu Shark Top Team i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę. Trenuje tu tyle fantastycznych i mocnych dziewczyn, że mogę spokojnie powiedzieć, iż jest to najlepszy klub w Polsce. Gdy natomiast dostałam propozycję z KSW nie zastanawiałam się ani chwili.

 

Teraz Karolina zaprezentuje się polskiej publiczności i zmierzy się z bardziej doświadczoną Sylwią Juśkiewicz.

 

– Nie patrzę na to czy rywalka ma większe doświadczenie, to nie ma dla mnie znaczenia. Ja mam swoje cele i ambicje. Chcę walczyć i pokonywać kolejne przeszkody na mojej sportowej drodze, a teraz najbliższą z nich będzie Sylwia. Dam z siebie wszystko, aby i tym razem wyjść zwycięsko z tego pojedynku.

 

Do walki Karoliny Wójcik z Sylwią Juśkiewicz dojdzie już 10 października podczas gali KSW 55.

 

Gala KSW 55 odbędzie się w łódzkiej Wytwórni. Niewielka liczba biletów dostępna jest już w serwisie eBilet.pl. Ruszyła również sprzedaż PPV na KSWTV.com.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

Dwóch topowych polskich zawodników wagi koguciej zmierzy się na KSW 55

Były pretendent do tytułu w wadze koguciej, Damian Stasiak (11-7, 1 KO, 8 Sub) przywita 10 października na KSW 55 pierwszego posiadacza szabli mistrzowskiej organizacji Armia Fight Night, niepokonanego w zawodowej karierze, Patryka Surdyna (5-0, 1 KO, 2 Sub).

 

Damian Stasiak w swojej pierwszym występie w KSW od razu stanął do walki o pas dywizji do 135 funtów. „Webster” na gali KSW 51 w chorwackim Zagrzebiu spotkał się z faworytem lokalnej publiczności, Antunem Raciciem. Po zaciętym pięciorundowym boju Polak musiał uznać wyższość „Killera”. Podopieczny trenera Radosława Olczyka wywodzi się z karate, ale jest także czarnym pasem brazylijskiego jiu-jitsu i bardzo lubi korzystać z umiejętności parterowych, o czym przekonało się ośmiu rywali, których Polak zmusił do odklepania. W swojej karierze Stasiak walczył dla takich organizacji jak UFC, ACB, BAMMA, M-1 oraz RWC.

 

Patryk Surdyn na KSW 55 po raz pierwszy postawi swoją stopę w klatce KSW. Łomżanin rozpoczął karierę w 2016 roku i od tamtej pory jest niepokonany w zawodowym MMA. Po wygranej przez trójkąt nogami w debiucie, kolejne dwa zwycięskie pojedynki zaprowadziły Surdyna do walki o tytuł mistrzowski organizacji Armia. Reprezentant Fight Club Łomża już w pierwszej odsłonie odklepał duszeniem zza pleców Jurija Bosijego. Na kolejnej gali obronił wcześniej zdobyty tytuł, tym razem nokautując już w 26. sekundzie innego czołowego Polaka w tej kategorii wagowej, Sylwestra Millera.

 

Karta główna | Main card

Walka o pas kategorii średniej | KSW Middleweight Championship Bout

83,9 kg/185 lb: Scott Askham (19-4, 12 KO, 2 Sub) vs Mamed Khalidov (34-7-2, 14 KO, 16 Sub)

83,9 kg/185 lb: Michał Materla (28-7, 9 KO, 13 Sub) vs Aleksandar Ilić (12-3, 8 Ko, 2 Sub)

77,1 kg/170 lb: Tomasz Romanowski (12-7, 4 KO, 1 Sub) vs Ion Surdu (10-2, 7 KO, 1 Sub)

61,2 kg/135 lb: Damian Stasiak (11-7, 1 KO, 8 Sub) vs Patryk Surdyn (5-0, 1 KO, 2 Sub)

95 kg/209 lb: Przemysław Mysiala (23-10, 10 KO, 12 Sub) vs Stipe Bekavac (19-10, 13 KO, 4 Sub)

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski (8-1, 2 KO, 1 Sub) vs Jakub Kamieniarz (9-6, 1 KO, 6 Sub)

52,2 kg/115 lb: Sylwia Juśkiewicz (9-5, 6 KO) vs Karolina Wójcik (6-2, 2 KO)

“Dzisiejsze spary mogą pretendować do walki roku”- Gamrot i Rębecki na wspólnym treningu!

Dwóch najlepszych polskich zawodników wagi lekkiej wspólnie na treningu. Razem pomagają sobie w przygotowaniach do kolejnych walk!

Mateusz Gamrot(17-0) oraz Mateusz Rębecki(11-1) wspólnie spotkali się dzisiaj na treningu. Jak relacjonuje popularny “Gamer”, Rębecki odwiedził klub “Czerwony Smok”, aby pomóc Gamrotowi w przygotowaniach do walki w UFC.

Panowie do aktualnie dwaj najlepsi zawodnicy kategorii lekkiej w Polsce. Mateusz Gamrot to były podwójny mistrz federacji KSW, natomiast Mateusz Rębecki to aktualny mistrz federacji Fen wagi lekkiej.

“Chińczyk ze Szczecina @chinolaobjj przybywa z pomocą aby mi pomoc w przygotowaniach do @ufc 🙏🔥🚀
Dzisiejsze spary mogą pretendować do walki roku 😂😂💪💪
Dziękuje za wparcie !!!! 🔥”

 

Droga do KSW 55: Sylwia Juśkiewicz i Karolina Wójcik

Podczas nadchodzącej gali KSW 55 w okrągłej klatce organizacji kibice będą mieli okazję obejrzeć ciekawy pojedynek pań. Dwie młode zawodniczki – Sylwia Juśkiewicz i Karolina Wójcik – zderzą się z sobą w debiucie dla największej europejskiej organizacji MMA.

 

Sylwia Juśkiewicz do zawodowego świata MMA wkroczyła już w roku 2012 i w swoim pierwszym boju zmierzyła się z aktualnie najlepszą polską zawodniczką mieszanych sztuk walki na świecie, Joanną Jędrzejczyk. Dla obu fighterek był to debiut w klatce, ale lepsza w nim okazała się Jędrzejczyk.

 

Sylwia nie poddała się jednak i szybko wywalczyła dwa pierwsze zwycięstwa w karierze. Młoda zawodniczka była bardzo zdeterminowana ponieważ treningi i sport pozwoliły jej się wyrwać z trudnego dzieciństwa.

 

Kolejny rok w karierze Juśkiewicz był dla niej bardzo wymagający. Sylwia przegrała trzy walki z rzędu, po których z sukcesami spróbowała swoich sił w kickboxingu. W tej formule wygrała dwa boje i zaczęła mocno stąpać po drodze zwycięstw. W następnych ośmiu pojedynkach w mieszanych sztukach walki ręka Sylwii aż siedem razy była unoszona w geście zwycięstwa. Zawodniczka z Łodzi najczęściej nokautowała swoje rywalki.

 

Sylwia Juśkiewicz ma dziś na swoim koncie czternaście pojedynków w zawodowym MMA, z których sześć wygrała przez nokauty. Przez większą część swojej dotychczasowej kariery walczyła w Polsce, ale miała też okazję bić się w Czechach, Szwecji i Japonii.

 

 

Karolina Wójcik przygodę ze sportami walki rozpoczęła od boksu mając jedenaście lat. Jak sama mówi, zawsze lubiła się bić, więc zaczęła trenować pięściarstwo ze swoimi braćmi. Szermierkę na pieści trenowała około trzech lat. Potem jednak wyjechała za chlebem do Anglii. Tam szukała klubu, w którym mogłaby dalej się rozwijać i tak trafiła na MMA. Okazało się, że mieszane sztuki walki wciągnęły ją na dobre. Karolina zaczęła walczyć amatorsko i przez dwa lata odnosiła na tym polu spore sukcesy – wywalczyła też tytuł mistrzowski organizacji UKFC Championship.

 

W roku 2018 przyszedł czas na zawodowy debiut. Karolina zwyciężyła w nim przez nokaut i ruszyła jak walec przez klatki MMA. Zaledwie w ciągu ośmiu miesięcy stoczyła pięć walk i cztery z nich wygrała. Stanęła też przed ogromną szansą walki o pas afrykańskiej organizacji EFC i w pełni wykorzystała tę możliwość zostając mistrzynią wagi słomkowej.

 

Po tym sukcesie Karolina zawalczył też we Włoszech i w Indiach, gdzie odniosła kolejne zwycięstwa. Powróciła również do Anglii, ale tam musiała uznać wyższość rywalki.

 

Jakiś czas temu Karolina postanowiła wrócić do Polski i rozpoczęła treningi w łódzkim klubie FitFabric Shark Top Team. Tam pod okiem trenera Zaborowskiego przygotowuje się do swojego debiutu w klatce KSW.

 

Zarówno Karolina jak i Sylwia lubiące kończyć swoje walki ciosami. Obie też trenują aktualnie w Łodzi. Starcie obu zawodniczek zapowiada się niezwykle interesująco, bo obie panie słyną z woli walki i determinacji. Która jednak z nich wyjdzie z konfrontacji z rękami uniesionymi w geście zwycięstwa? Przekonamy się już 10 października podczas gali KSW 55.

 

Gala KSW 55 odbędzie się w łódzkiej Wytwórni. Niewielka liczba biletów dostępna będzie od wtorku 22 września w serwisie eBilet.pl. Ruszyła również sprzedaż PPV na KSWTV.com.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

Mariusz Pudzianowski zapowiada powrót do klatki!!

Jeden z najsilniejszych zawodników na świecie, Mariusz Pudzianowski (13-7. 1 NC) za pomocą mediów społecznościowych poinformował o swoim powrocie do klatki, które ma mieć miejsce pod koniec 2020 roku. 

 

“Bawię się tymi treningami. Do grudnia mam jeszcze daleko. Prawdopodobnie w grudniu będę się ponownie w klatce szarpał.”

 

 

Mariusz Pudzianowski ma na swoim koncie już 21 pojedynków w MMA. Jego rekord to: 13 zwycięstw, 7 porażek i 1 walka uznana za no contest. Ostatni pojedynek stoczył 9 listopada 2019 roku na pierwszej gali KSW w Chorwacji, na której pokonał przez techniczny nokaut w 2 rundzie, Erko Juna. W swojej karierze walczył z takimi zawodnikami jak: Tim Sylvia, Eric Esch, Paweł Nastula, Marcin Różalski, Peter Graham, Karol Bedorf i Szymon Kołecki.