HFO Solpark: Łukasz Pławecki obronił tytuł mistrzowski ISKA [WYNIKI GALI]

Kolejna efektowna gala HFO przeszła do historii. Tym razem widzowie zobaczyli 10 pojedynków, w tym 7 na karcie głównej transmitowanej przez TVP Sport. Nie zawiódł Łukasz Pławecki, który po twardym pojedynku wieczoru pokonał Michalisa Manolego przez jednogłośną decyzję. Przybysz z Cypru postawił się jednak “Boom Boomowi” przede wszystkim przez specyficzny styl walki.

 

Manoli to zawodnik wywodzący się z muay thai przez pięć rund bazował na kopnięciach (głównie midach) oraz kolanach w zwarciu. Pławeckiemu nie pozostało nic innego jak razić ciosami sierpowymi w półdystansie, a także próbować rozbić rywala lowkickami. Zawodnik z Larnaki, mający na koncie pojedynki m.in. na stadionie Lumpinee, czy na galach MAX MT był szalenie niewygodny i bardzo trudny do naruszenia. Udało się to np. w 3 rundzie, kiedy Manoli wyłapał kopnięcie Polaka, który… kopnął go w głowę nogą podstawną! Lepiej fizycznie trudy walki wytrzymał Pławecki, który ostatecznie wygrał jednogłośną decyzją. Punktacja 50:45 u jednego z sędziów może budzić pewne obiekcje, absolutnie nie na tyle, by wątpić w słuszność werdyktu.

 

Jeżeli już nawiązujemy do twardości, to “Granit” nią ewidentnie zaimponował. Tomasz Janiszewski pojedynek z Michałem Bławdziewiczem wziął na 4 dni przed galą. Reprezentant Aligatores Warszawa nie jest kickbokserem a zawodnikiem MMA, bazującym na zapasach i w konfrontacji z wielokrotnym mistrzem Polski i amatorskim mistrzem świata był skazany na pożarcie. Bławdziewicz jednak nie rzucił się na rywala od pierwszej rundy. Początek był bardzo spokojny i reprezentant warszawskiej Palestry systematycznie rozmontowywał sobie rywala. Najpierw okopał nogi Janiszewskiego, a potem skupił się na ciosach na korpus. Ostatecznie weteran polskiego MMA przetrwał do końca, chociaż mocno porozbijany.

 

Jak obiecywał tak słowa dotrzymał. Patryk Radoń zaprezentował firmowe “bandyckie tango” i zwyciężył w pewnym stylu z Michalem Kosikiem. Zawodnik z Łodzi świetnie operował przede wszystkim rękami i w drugiej rundzie po ciosie prostym posłał Słowaka na deski. Potem doprowadził do drugiego i trzeciego liczenia zamroczonego przeciwnika, po czym sędzia Maciej Bajtel przerwał walkę.

 

W konfrontacji zawodników wywodzących się z dwóch różnych światów sportów uderzanych, Robert Krasoń wygrał z Wiktorem Waszczukiem. Krasoń od czasu debiutu w 2018 roku z Maciejem Jewtuszką cały czas dynamicznie rozwija się jako fajter K-1. Wicemistrz świata w full contakcie z 2015 roku spowodował nawet liczenie po ciosie na wątrobę w drugiej rundzie, ale Waszczuk przetrwał kryzys i nie dał się skończyć. Dwukrotny amatorski mistrz świata ISKA MT chciał wciągnąć Krasonia w bijatykę, ale knockdown ustawił cały pojedynek.

 

Efektownie zaprezentował się Michał Benben, który kopnięciem na głowę znokautował dziewiętnastoletniego Marcina Koniecznego. Trener Gladiators Bełchatów trafił przeciwnika w drugiej rundzie prosto w szczękę. Konieczny nie padł, ale był bardzo mocno oszołomiony i sędzia ringowy zakończył starcie.

 

Na otwarcie karty głównej mieliśmy dwa szybkie i mocne pojedynki w niskich wagach. Na otwarcie znowu wybornie zaprezentował się Szymon Obroślak, który wygrał z Damianem Rollem. Potem zaś do ringu wszedł weteran polskiego MT Maciej Zembik, który pokonał Ivo Hatalę przez ciągłe naciskanie, ale także świetną pracę kopnięciami, kolanami, a także ciosami na tułów.

 

Przed rozpoczęciem głównej części eventu nad Kleszczowem rozpętała się nawałnica, przez którą rozpoczęcie zostało przesunięte ze względu na zacinający deszcz i wodę na ringu, a także brak sygnału satelitarnego.

 

We wstępnej części najpierw Martyna Kot w walce półzawodowej pokonała Julię Tomczyńską. Potem na ringu zameldowali się Kacper Glinicki i Marcin Krok. Krok, zawodnik Halnego Nowy Sącz początkowo wyglądał całkiem nieźle z debiutującym fajterem z Legia Fight Club ale z biegiem czasu do głosu dochodził podopieczny Karola Łady. Glinicki odniósł pierwsze zawodowe zwycięstwo i w spokoju może przygotowywać się do mistrzostw Polski K-1. Widzom zaprezentowali się także najmłodsi kickbokserzy. Miłosz Dąbrowa z Halnego tym razem zremisował Szymonem Sochą z Żarskiego Klubu Sportów Walki.

 

Walka Wieczoru:
– Pojedynek o pas Mistrza Świata ISKA
78,1 kg: Łukasz Pławecki (Polska/HALNY Nowy Sącz) pokonał Michalisa Manoliego (Cypr/Fivestar Sports Center) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Karta Główna:

+95 kg: Michał Bławdziewicz (Palestra Warszawa) pokonał Tomasza Janiszewskiego (Aligatores Warszawa) przez jednogłośną decyzję sędziow
81 g: Patryk Radoń (ŁKS Łódź) pokonał Michala Kosika (Fire Gym Banska Bystryca) przez TKO (ciosy) Runda 2
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) pokonał Wiktor Waszczuk (KS RedLion MuayThai) przez jednogłośną decyzję sędziów
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) pokonał Marcin Konieczny (CSWiS Leżajsk) przez KO (wysokie kopnięcie) Runda 2
65 kg: Maciej Zembik (Żarski Klub Sportów Walki) pokonał Ivo Hatalę (Fire Gym) przez jednogłośną decyzję sędziów
60 kg: Szymon Obroślak (KS RedLion MuayThai) pokonał Damiana Rolla (Tom Center Piotrków Trybunalski) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Karta Wstępna (HFO Future):
43 kg KL: Miłosz Dąbrowa (HALNY Nowy Sącz) vs Szymon Socha (Żarski Klub Sportów Walki) – Remis
65 kg:  Kacper Glinicki (Legia Fight Club) pokonał Marcina Kroka (HALNY Nowy Sącz) przez jednogłośną decyzje sędziów
57 kg pro-am: Martyna Kot (SOMA Gym Kielce) pokonała Julię Tomczyńską (Tom Center Piotrków Trybunalski) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Hitowe starcie na otwarcie karty głównej gali HFO: Solpark, Maciej Zemblik vs. Ivo Hatala

Na galach HFO walki otwarcia mają zawsze specjalny wydźwięk, a to za sprawą dyrektora sportowego federacji, który pytany o nie mówi tak:

“Walki otwarcia to nasze oczko w głowie. Cieszę się, że coraz więcej osób podziela nasz pogląd, że równie ważne jak to czym się kończy, jest to od czego się zaczyna. Przy tak szerokiej ofercie sportu w telewizji musimy postarać o zatrzymanie widza przed TV i dotychczasowe bardzo dobre wyniki średniej oglądalności pokazują, że robimy to dobrze – mówi o walkach otwarcia Łukasz Czarnowski. –W środowisku wciąż obecne jest przywiązanie do modelu znanego z gal boksu, gdzie pierwsze walki na gali to często pojedynki amatorskie, albo zawodników o bardzo niskich umiejętnościach. Na HFO jest wręcz przeciwnie. Na trzech ostatnich galach mieliśmy Płonka vs Szych, Białas vs Nowak i Obroślak vs Syc, a teraz kolejna perełka – Zembik vs Hatala” – dodaje.

 

Maciej Zembik to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników polskiej sceny Muay Thai. Rywalizujący w wadze do 65 kg podopieczny Dawida Poloka większość swoich zawodowych pojedynków toczył na galach Iron Sports Fight Night oraz MFC. W 2017 roku stanął przed szansą walki o pas mistrzowski WMC, jednak musiał uznać wyższość Francuza Guevary. Zembik ma za sobą także występy na DSF KC gdzie rywalizował w K-1. Zwyciężał między innymi z Lukasem Mandincem, Pavlem Magureanu czy Mohammedem Zamzam. Zembik w swojej ostatniej walce próbował sił w wadze do 67 kg i musiał uznać wyższość Mateusza Janika.

 

Ivo Hatala to cudowne dziecko słowackiego Fire Gym. Podopieczny Martina Belaka w wieku zaledwie 22 lat ma na swoim koncie 10 zawodowych walk i ok 30 amatorskich. Rywalizował na galach Ministry of Fight, XFN czy HFO. W maju 2019 roku po bardzo zaciętej walce pokonał w Nowym Sączu Mariusza Przewłockiego, mimo że w pierwszej rundzie był bliski porażki przed czasem. Hatala walczy zarówno w K-1 jak i w Muay Thai, a w ringu zawsze prezentuje nieustępliwość, co jest gwarantem efektownych pojedynków.

 

-Cieszymy się, że na naszych galach możemy zaprezentować publiczności takich doświadczonych zawodników jak Zembik, ale też wyławiać i eksponować takie talenty jak Ivo. Podpisuję się oburącz pod słowami naszego dyrektora sportowego, że walka otwarcia jest równie ważna jak walka wieczoru. Chcemy dać najlepsze widowisko zarówno osobom, które skaczą po kanałach w poszukiwaniu sportu, jak i tym, którzy zaczynają oglądać gale sportowe od połowy, czekając na główne danie. – dodaje w temacie walki otwarcia prezes HFO Jerzy Dąbrowa.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.

 

HFO Solpark:

-78,1 kg Walka w obronie pasa Mistrza Świata ISKA: Łukasz Pławecki (Polska/HALNY Nowy Sącz) vs Michalis Manoli (Cypr/Fivestar Sports Center)
+95 kg: Michał Bławdziewicz (Palestra Warszawa) vs Denis Labryga (Legion Głogów)
-70 kg: Patryk Radoń (ŁKS Łódź) vs Michal Kosik (Fire Gym Banska Bystryca)
-67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs Marcin Konieczny (CSWiS Leżajsk)
-81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs Wiktor Waszczuk (KS RedLion MuayThai)
-65 kg: Maciej Zembik (Żarski Klub Sportów Walki) vs Ivo Hatala (Fire Gym)

HFO Future:

-43 kg: Miłosz Dąbrowa (HALNY Nowy Sącz) vs Szymon Socha (Żarski Klub Sportów Walki)
-60 kg: Damian Roll (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs Szymon Obroślak (KS RedLion MuayThai)
-65 kg: Marcin Krok (HALNY Nowy Sącz) vs Kacper Glinicki (Legia Fight Club)
-57 kg pro am: Julia Tomczyńska (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs Martyna Kot (SOMA Gym Kielce)

Michał Benben zmierzy się z Marcinem Koniecznym na HFO: Solpark!!

Kolejnym starciem na karcie głównej gali HFO Solpark będzie pojedynek doświadczonego Michała Benbena z młodym i utalentowanym Marcinem Koniecznym z Leżajska.

 

Michał Benben to zawodnik i trener bełchatowskiego klubu Gladiator, którego siedziba oddalona jest od Kleszczowa zaledwie o 25 kilometrów. Oprócz treningów ze swoimi podopiecznymi zawodnik z województwa łódzkiego przygotowuje się do swoich startów w warszawskiej Palestrze pod okiem trenera Łukasza Roli. Dla Benbena będzie to druga walka na gali HFO. W 2017 roku zmierzył się jeszcze w kategorii do 70 kg z Marcinem Kretem i po czterech fantastycznych rundach uległ w starciu z zawodowym mistrzem Polski PZKB. Na osłodę zostało mu wyróżnienie za walkę i rundę roku w polskim kickboxingu. Ogromne doświadczenie amatorskie z turniejów PZKB zawodnik Gladiatora Bełchatów uzupełnia startami zawodowymi na galach WFL w Holandii, czy nieistniejącej już federacji DSF.

 

Marcin Konieczny to kolejny młody zawodnik, który zaimponował właścicielom federacji swoimi startami na ligach NITUS Euroliga. Młodszy brat Tomasza Koniecznego, także zawodnika HFO, wywodzi się z Karate Kyokushin i w tej formule zaliczał pierwsze starty na zawodach. Już jako junior startował w kickboxerskich formułach ringowych, głównie K-1 i na niwie amatorskiej stoczył już ponad 30 pojedynków, w tym pięć na ligach NITUS Euroliga, gdzie często mierzył się z o wiele bardziej doświadczonymi zawodnikami. Właśnie te bardzo dobre starty oraz ofensywny styl prezentowany przez zawodnika zadecydowały, że Marcin Konieczny dostanie szansę zaprezentowania się na gali HFO Solpark.

 

Marcin Konieczny to nie pierwszy i nie ostatni zawodnik wypatrzony przez nas na ligach typu NITUS Euroliga czy Warszawska Granda. Te wydarzenia to kopalnia talentów i chętnie z nich korzystam. Dajemy kibicom walkę doświadczonego Michała Benbena z młodym i dynamicznym Marcinem Koniecznym. Parafrazując promotora bokserskiego Mateusza Borka: Doświadczenie czy młodość? Młodość czy doświadczenie? Wszyscy dowiemy się 5 września – mówi o tym starciu Łukasz Czarnowski, matchmaker federacji HFO.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.

Dwaj mistrzowie świata w ringu podczas HFO: Solpark w Kleszczowie !!

Dwaj mistrzowie świata staną naprzeciw siebie w ringu podczas HFO: Solpark. Dwukrotny mistrz świata Muay Thai ISKA, Wiktor Waszczuk podejmie rękawicę rzuconą przez mistrza świata kickboxingu, Roberta Krasonia. Pojedynek reprezentantów Red Lion Club Międzyrzec Podlaski i Tom Center Piotrków Trybunalski będzie częścią karty głównej gali zaplanowanej na 5 września w Kleszczowie.

 

Zawodnik i trener z Międzyrzeca Podlaskiego ostatni raz walczył na gali HFO: Nowe Rozdanie. Podczas nowosądeckiej imprezy spotkał się z reprezentantem gospodarzy, Bartoszem Zającem. Waszczuk jest weteranem warszawskiej Grandy na Pięści i Giry. Rywalizował również na galach Granda Pro. Podczas warszawskich imprez stoczył walki zawodowe z weteranem KOK, Łukaszem Lipniackim oraz Tomaszem Sieradzkim. Z tym pierwszym przegrał przed czasem rywalizując dwie kategorie wagowe wyżej niż normalnie. Z Sieradzkim, już w swojej kategorii wagowej, wygrał przez ciężki nokaut w drugiej rundzie. W międzyczasie poświęcił się karierze trenerskiej i spod jego ręki wyszli już uznani i utytułowani zawodnicy jak: weteran warszawskiej Grandy, Piotr Wielkopolan i mistrz świata amatorów ISKA, zawodnik HFO, Szymon Obroślak.

 

Trenujący w Piotrkowie Trybunalskim pod okiem Krzysztofa Tomy, Robert Krasoń to amatorski mistrz świata w kickboxingu w formule full contact WAKO. Piotrkowianin postanowił jednak nie spoczywać na laurach i wejść do świata zawodowego K-1. Po falstarcie w debiucie w nowej formule z byłym mistrzem KSW, Maciejem ‘Irokezem’ Jewtuszką na głowę weterana WAKO wylano wiadro zimnej wody. W kolejnych walkach Krasoń już błyszczał, a kulminacją jego dotychczasowej kariery były zwycięstwo nad pretendentem do mistrzowskiego pasa KOK, Dawidem Mirkowskim. Zawodnik Tom Center ma na swoim koncie również zwycięstwa nad Danielem Kolasińskim Tomasem Żemaitisem.

 

Matchmaker HFO, Łukasz Czarnowski jest zafascynowany kombinacją stylów kickboxingu, jaką mamy w tej walce:

 

Walka Waszczuk vs Krasoń to konfrontacja nie tylko pomiędzy zawodnikami, ale również pomiędzy stylami. Muay Thai stanie naprzeciw full contactowi w formule K-1. Mamy dwóch mistrzów świata w swoich dyscyplinach, więc nie ma mowy o przepaści umiejętności pomiędzy zawodnikami. Wiktor już wygrał u nas walkę, zaskakując w Nowym Sączu zwycięstwem nad Bartkiem Zająćem. Robert w końcu u nas zadebiutuje, chociaż od dawna chcieliśmy go mieć u siebie. Dla mnie to wymarzona walka. Krasoń w debiucie dostaje solidnego rywala, a Waszczuk ma szansę udowodnić w starciu z innym mistrzem świata, że wygrana z Zającem to nie przypadek. – skwitował dyrektor sportowy HFO.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.

Patryk Radoń zawalczy z słowackim weteranem na HFO: Solpark

Po spektakularnym zwycięstwie na HFO: Aim High, pochodzący z Bełchatowa reprezentant ŁKS Boks Łódź, Patryk Radoń powraca do ringu. Niepokonany kickboxer po fenomenalnej walce z Michałem Gęsiarzem postanowił podnieść sobie poprzeczkę. W co-main evencie gali HFO: Solpark Patryk spotka się z weteranem ponad 40-stu walk w Muay Thai, kickboxingu i Lethwei, Michalem ‘Koso’ Kosikiem. Transmisję z gali zaplanowanej na 5 września przeprowadzi telewizja TVP Sport.

 

 

Trenujący w Łodzi zawodnik w ostatniej walce pokonał Michała Gęsiarza na dystansie trzech rund. Walka wieczoru HFO: Aim High poszła po myśli reprezentanta ŁKSu, który zdominował walkę i wciąż pozostaje niepokonany na zawodowych ringach. Pochodzący z Bełchatowa Radoń dał się poznać fanom kickboxingu świetnymi występami w DSF Kickboxing Challenge. Organizacja upadła ale Radoń postanowił po niej nie płakać tylko szukać kolejnych wyzwań. Tym samym podpisał kontrakt z HFO, a po imponującym występie skradł serce prezesowi Jerzemu Dąbrowie i matchmakerowi, Łukaszowi Czarnowskiemu.

 

Reprezentujący Fire Gym Banska Bystrica Słowak to weteran europejskiej sceny Muay Thai i kickboxingu. Mający w dorobku ponad 40 walk zawodnik ostatni raz pojawił się w ringu w grudniu zeszłego roku. Podczas gali XFN spotkał się w ringu z Erikiem Micką i po trzech pełnych akcji rundach przegrał decyzją sędzią. Zaledwie miesiąc wcześniej Kosik pojechał do Wielkiej Brytanii by w najwszechstronniejszej formule stójkowej, lethwei spotkać się z reprezentantem gospodarzy, Lukiem Palmerem. Słowak jest weteranem największych czeskich i słowackich organizacji z XFN na czele. Walczył również na galach w Serbii i posiada spory dorobek amatorski. Swego czasu był mistrzem Euroligi Muay Thai. Podopieczny Martina Belaka prezentuje bezkompromisowy styl walki i w niczym nie przypomina słynnych Słowaków z ringów boksu zawodowego.

 

Walką Patryk Radoń vs Michal Kosik podekscytowani są szefowie federacji. Prezes HFO, Jerzy Dąbrowa spodziewa się doskonałej walki, która poruszy tłumy:

 

 Patryk Radoń dał pokaz ogromnych umiejętności w swoim debiucie dla HFO. Właśnie takich zawodników potrzebujemy. Efektownych i efektywnych. Takich, którzy przedkładają widowiskowość pojedynku nad jego rezultat. Biznesowo właśnie takich zawodników warto promować. Mamy misję, by kickboxing wciąż był szanowaną dyscypliną, prawdziwym sportem. Właśnie dzięki takim walkom jak Radoń vs Kosik pokazujemy widzom, że warto śledzić świat kickboxingu. – skwitował prezes HFO.

 

Swoje trzy grosze dotyczące tej walki wtrącił również dyrektor sportowy, Łukasz Czarnowski. Dlaczego postanowił skorzystać z usług Słowaka, zamiast budować Radonia w polskich rankingach:

 

Michal Kosik pasuje nam swoim stylem walki. Ciągła presja, ciągły atak i nie ugina się pod ciosami. Ponadto jest bardzo doświadczonym zawodnikiem i jeśli Patryk Radoń myśli o walce o pas naszej federacji to musi walczyć z takimi zawodnikami. Fani widzą go jako wciąż młodego, utalentowanego zawodnika. Chcemy im pokazać, że Patryk jest już czołówką w swojej wadze i w pełni ukształtowanym fighterem. Jednym słowem chcemy dać fanom fajerwerki i to zestawienie takowe gwarantuje. – powiedział Czarnowski.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.

Łukasz Pławecki zmierzy się z Michalisem Manolim na gali HFO w Kleszczowie

HFO powraca z najlepszym kickboxingiem już 5 września. W walce wieczoru gali w Kleszczowie mistrz świata ISKA, Łukasz Pławecki stanie do pierwszej obrony pasa. Zawodnik Halnego Nowy Sącz spotka się w ringu z cypryjskim weteranem Muay Thai, Michalisem Manolim. Walka jest zaplanowana na pięć rund po trzy minuty każda.

 

Reprezentant Nowego Sącza wywalczył pas ISKA w maju 2019 roku. Podczas gali HFO: Nowe Rozdanie ‘Boom Boom’ pokonał po wymagających pięciu rundach Brazylijczka, Rodrigo Mineiro. Cztery miesiące później Sądeczanin dołożył do swojej kolekcji kolejny pas. Podczas gali w HFO: Spartan Night w Jaśle spotkał się z Włochem, Gianlucą Costą Cesarim. Polak rozprawił się z przybyszem z półwyspu Apenińskiego już w pierwszej rundzie zostając mistrzem świata WFMC. Pławecki to jeden z najlepszych kickboxerów w Polsce ostatnich lat. Zawodnik z Małopolski ma w swoim dorobku 14 pasów, w tym pasy WKN, IPCC i ISKA, które są respektowane na całym świecie. Założyciel Halnego Nowy Sącz posiada te same trofea co największe gwiazdy kickboxingu w historii: Rick Roufus, Marek Piotrowski czy Giorgio Petrosyan.

 

Przeciwnikiem Pławeckiego będzie weteran Muay Thai z Cypru, Michalis Manoli. Reprezentujący wyspiarskie państwo zawodnik legitymuje się rekordem 26 zwycięstw, 8 porażek i remis. Ma za sobą bogatą karierę amatorską. Jest mistrzem swojego kraju oraz brązowym medalistą otwartych mistrzostw IFMA. W zawodowej karierze wywalczył pasy WMCI-1 i MTGP. Manoli ma na swoim koncie walki na stadionie Lumpinee, czyli w miejscu gdzie chciałby wystąpić każdy zawodnik Muay Thai na świecie. Ponadto rywalizował o mistrzowski pas tajskiej organizacji MAX Muay Thai. Mierzący 180 cm zawodnik reprezentuje klub Five Star Sports Center Laranka. W stolicy Cypru Manoli zajmuje się również prowadzeniem treningów personalnych.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Do województwa łódzkiego przyjadą czołowi kickboxerzy z Polski i Europy. Oprócz stającego do pierwszej obrony pas mistrza świata ISKA, Łukasza Pławeckiego zobaczymy inne gwiazdy. Mistrz świata w formule full contact, Robert Krasoń powraca po przerwie. Dwukrotny mistrz świata Muay Thai, Wiktor Waszczuk poszuka kolejnego zwycięstwa w ringu HFO. Między linami zobaczymy również autora walki roku 2018, Michała Benbena z Gladiators Bełchatów, jednego z najbardziej efektownie walczących polskich zawodników Patryka Radonia i mistrza świata kicboxingu, Michała Bławdziewicza. Transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVP Sport.

HFO Kickboxing zawita do Kleszczowa

Po bardzo udanej, pierwszej w Europie, gali zawodowego K-1 w studnio telewizyjnym HFO powraca z kolejnym wydarzeniem. Już 5 września kibice będą mogli obejrzeć najlepszych polskich zawodników K-1 podczas gali HFO Solpark, która odbędzie się w Kleszczowie. Walką wieczoru będzie obowiązkowa obrona pasa Mistrza Świata ISKA w wadze do 78,1 kg, w której Łukasz Pławecki (25-16-1) zmierzy się z Cypryjczykiem Michalisem Manolim (35-7-1). W co-main evencie gali HFO: Solpark wystąpi Patryk Radoń (6-0).

 

Galę ogłaszamy dopiero dziś, choć pracujemy nad nią intensywnie od wielu tygodni. Wchodząc w ten biznes wiele razy zaznaczałem, że chcę go prowadzić rozważnie i dzięki temu rozwijać, stąd ogłoszenie gali poprzedziły niezliczone negocjacje z partnerami, sponsorami i samorządami. Mimo niepewnej sytuacji na wielu rynkach rozmowy te były owocne i możemy wrócić do Was z równie mocną sportowo ale i estetycznie oprawioną galą jak w czerwcu!  – mówi Jerzy Dąbrowa, prezes federacji HFO.

Karta walk to mieszanka nazwisk znanych z występów w organizacji i debiutantów. W walce wieczoru Łukasz Pławecki stanie do obrony zdobytego w maju 2019 roku tytułu Mistrza Świata ISKA. Pławecki zdobył pas pokonując Rodrigo Mineiro na gali w Nowym Sączu. Zawodnik klubu HALNY Nowy Sącz to jedyny Polak posiadający pas mistrzowski tej federacji i zgodnie z regulaminem ISKA powinien go bronić w kwietniu tego roku. Plany obrony tytułu na gali w Kielcach pokrzyżowała pandemia, ale ISKA postanowiła wydłużyć czas na obronę tytułu właśnie ze względu na wyjątkową sytuację na świecie.

 

Rywalem Pławeckiego będzie równie doświadczony zawodnik z Cypru Michalis Manoli. Cypryjczyk spędził kilka lat w Azji gdzie walczył zarówno w Muay Thai jak i w K-1. W boksie tajskim zdobywał pasy federacji I-1 WMC, walczył na stadionach oraz na galach Max Muay Thai, a w K-1 odnosił efektowne zwycięstwa z lokalnymi zawodnikami na ringu WLF. Reprezentant gymu Fivestar na na swoim koncie 35 zwycięstw i tylko 7 porażek.

 

Klasycznie staramy się miksować to co znane i dające pewność wysokiej jakości z tym co jeszcze nieznane, ale my wiemy, że też niesie jakość. Walki o pas ISKA nie było łatwo zestawić, obostrzenia w podróżowaniu i konieczność odbywania kwarantanny po powrocie do kraju, popsuły nam kilka zestawień, między innymi z Mołdawii czy Chorwacji. Jednak ostatecznie się udało i w ringu zobaczymy bardzo mocnego Cypryjczyka, który zmierzy się z naszym polskim Mistrzem Świata ISKA – mówi o walce wieczoru Łukasz Czarnowski, dyrektor sportowy HFO.

 

W co-main evencie wystąpi Patryk Radoń, który wszedł do organizacji HFO z przytupem, dając fenomenalną walkę z Michałem Gęsiarzem na gali w Warszawie. Reprezentant łódzkiego ŁKS ma nieskazitelny rekord zawodowy 6 zwycięstw i na pewno będzie chciał pokazać, że zasługuje na walkę o pas mistrzowski HFO w przyszłości.

 

Były rozmowy na temat walki z Mateuszem Białasem i rzuceniem pierwszego pasa HFO na szalę, ale mamy na to inny pomysł, który w najbliższym czasie zdradzimy. Na pewno będzie to coś dużego. Patryka czeka teraz test z mocnym rywalem z Fire Gym, to szalenie ambitny zawodnik, który walczy efektownie i dostarcza to co chcemy pokazywać na naszych galach.- komentuje co-main event nadchodzącej gali Jerzy DąbrowaPatryk miał się zmierzyć z innym niepokonanym Polakiem, ale niestety sytuacja związana ze zdrowiem wykluczyła tego zawodnika z udziału w gali. – dodaje prezes HFO.

 

Na gali HFO: Solpark zadebiutuje w organizacji finalista turnieju Gromda, czołowy polski ciężki – Michał Bławdziewicz. W karcie głównej wystąpią też doświadczeni Robert Krasoń i Michał Benben. Rywalem Krasonia będzie Wiktor Waszczuk, który miał już okazję pokazać na gali HFO w maju ubiegłego roku. Kolejny pojedynek stoczy też reprezentujący HALNY Nowy Sącz Miłosz Dąbrowa.

 

Kartę główną otworzą, podobnie jak to miało miejsce na gali w Warszawie, zawodnicy najlżejszej kategorii wagowej: Damian Roll i Szymon Obroślak. Reprezentujący Międzyrzecz Podlaski Obroślak na gali HFO: Aim High pokonał w bardzo efektowny sposób Jakuba Syca i tym samym zapracował sobie na kolejną walkę w organizacji.

 

Karta walk (kolejność walk może ulec zmianie):

  • -78,1 kg: Łukasz Pławecki (Polska/HALNY Nowy Sącz) vs Michalis Manoli (Cypr/Fivestar Sports Center) Walka w obronie pasa Mistrza Świata ISKA
  • -70 kg: Patryk Radoń (ŁKS Łódź) vs Michal Kosik (Fire Gym Banska Bystryca)
  • +95 kg: Michał Bławdziewicz (Palestra Warszawa) vs TBA
  • -67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs TBA
  • -81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs Wiktor Waszczuk (KS RedLion MuayThai)
  • -60 kg: Damian Roll (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs Szymon Obroślak (KS RedLion MuayThai)
  • -65 kg: Marcin Krok (HALNY Nowy Sącz) vs Kacper Glinicki (Legia Fight Club)
  • -43 kg: Miłosz Dąbrowa (HALNY Nowy Sącz) vs TBA

HFO: Aim High – wyniki gali na żywo od 19:55

Walka wieczoru:

70 kg: Patryk Radoń pok. Michała Gęsiarza przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Pozostałe:
61 kg: Marta Waliczek pok. Dominikę Filec przez jednogłośną decyzję sędziów
85 kg: Bartłomiej Domalik pok. Tomasz Konieczny przez większościową decyzję sędziów
93 kg: Karol Łasiewicki pok. Rafała Korczaka przez TKO (kombinacja ciosów) Runda 3
60 kg: Szymon Obroślak pok. Jakuba Syca przez KO (wysokie kopnięcie na głowę) Runda 4

Pojedynek Rafał Korczak vs Karol Łasiewski dodany do karty walk gali HFO: Aim High

Dwóch celujących wysoko zawodników spotka się ze sobą podczas kolejnej gli HFO. 13 czerwca do ringu wejdą czołowi zawodnicy kategorii do 95 kg w Polsce. Reprezentant Aligatores Fight Club Warszawa, Rafał Korczak zmierzy się z reprezentującym Ostrołęka Fight Academy, Karolem Łasiewickim.

 

Zawodnik i trener stołecznego klubu ostatni pojedynek stoczył podczas gali Fight Exclusive Night 20 w Warszawie. W marcu 2018 roku pokonał reprezentanta warszawskiej Palestry, Marcina Szredera. Wcześniej noszący pseudonim ‘Silny’ zawodnik rywalizował na galach Granda Pro, na których walczył min. z pretendentem do mistrzowskiego pasa w wadze średniej organizacji King of Kings, Dawidem Mirkowskim. Korczak w przeszłości reprezentował Polskę w Muay Thai, będąc członkiem kadry PZMT. Udało mu się wywalczyć kilka medali na imprezach międzynarodowych ale ostatnio skupił się na trenowaniu innych oraz swoich startach zawodowych.

 

W przypadku Karola Łasiewickiego sprawdza się powiedzenie: do trzech razy sztuka. Podopieczny Arkadiusza Ludwiczaka miał walczyć na kwietniowej gali HFO, którą odwołano z wiadomych przyczyn. Wcześniej miał walczyć z Kamilem Paczuskim na ostródzkiej gali Fight Exclusive Night ale na skutek kontuzji rywala walka Łasiewickiego została odwołana. W końcu ostrołęcki wojownik będzie miał szansę zaprezentować się przed dużą publicznością. Mistrz ziemi kurpiowskiej w wadze do 91 kg, który pas zdobył w 2018 roku pokonując Daniela Bralewskiego z warszawskiej Palestry, raz bronił swojego trofeum. W zeszłym roku Kamil Laskowski próbował pomścić klubowego kolegę ale ponownie górą był Łasiewicki. Podopieczny Arkadiusza Ludwiczaka ma na swoim koncie również pas zawodowego mistrza Polski WAK-1F, który wywalczył w kwietniu 2018 roku. Podczas gali w Sulejówku pokonał innego mistrza ziemi kurpiowskiej, Jacka ‘Siekierę’ Gać. Nadszedł jednak moment, że Łasiewicki zawalczy na największej scenie w Polsce i zdaje sobie sprawę jaka szansa przed nim stoi.

 

Galę HFO: Aim High będzie można zobaczyć na żywo na antenie telewizji TVP Sport. 13 czerwca odmrażanie polskiego sportu zaczynamy od kickboxingu, a więc bądźcie tam z nami.

 

Karta walk:

-70 kg: Michał Gęsiarz (Golden Glory Berlin) vs Patryk Radoń (ŁKS Łódź)
-61 kg: Marta Waliczek (DAAS Berserkers Team Bielsko Biała) vs Dominika Filec (Absortio Gym)
-85 kg: Bartłomiej Domalik (Jarosz Fight Club) vs Tomasz Konieczny (CAF Rzeszów)
-95 kg: Rafał Korczak (Aligatores Warszawa) vs Karol Łasiewicki (Ostrołęka Fight Academy)
-60 kg: Maksym Shybasov (Academia Gorila Warszawa) vs Jakub Syc (Legion Głogów)

 

[Informacja prasowa]