W ostatnich dniach UFC oficjalnie ogłosiło obfitującą w piekielnie mocne zestawienia UFC 251, które odbędzie się już 11 lipca na Fight Island! Walką wieczoru będzie pojedynek o tytuł w kategorii półśredniej pomiędzy Kamaru Usmanem a Gilbertem Burnsem, który niespełna 2 tygodnie temu rozprawił się w dominującym stylu z Tyronem Woodleyem. To zestawienie w swoim stylu postanowił skomentować niepocieszony Nate Diaz, natomiast główni zainteresowani nie pozostali mu dłużni!

Diaz na twitterze napisał:

„To jest coś złego w tym, że ludzie twierdzą, że są wojownikami walczącymi za mniej, gdyż wiedzą, że nie są warci tego g*wna, powinieneś był walczyć z kolejnym gościem w kolejce, a nie z facetem, który wziąłby mniej, bo on też się na to zgodził, dlatego nikt nie będzie Was pamiętał- napisał Diaz, dodając – „To nie jest walka o tytuł”.

Następnie dodał, że zarabia więcej niż wyżej wymieniona dwójka razem i krótko skwitował umowę UFC z Reebokiem stwierdzeniem “Pieprzyć Reebok”!

W swoim pierwszym tweecie Diaz wspomniał o rezygnacji UFC z zestawienia Usmana z czołowym zawodnikiem wagi półśredniej Jorge Masvidalem, który miał spotkać się w oktagonie z Usmanem przed wybuchem sporu o wynagrodzenie. Masvidal twierdził, że organizacja poprosiła go o obniżkę wynagrodzenia za walkę o tytuł, na co Masvidal odpowiedział, że UFC powinno go zwolnić, jeśli nie doceniają jego usług.

Ostatnia walka Masvidala odbyła się przeciwko Diazowi o tytuł „BMF” na UFC 244. Masvidal wygrał walkę przez TKO w trzeciej rundzie, kiedy lekarz przerwał walkę z powodu mocnego rozcięcia u Diaza.

Usman podobno podpisał nowy kontrakt na sześć walk po wyrażeniu zgody na walkę z Burnsem, który zwiększył swoją dotychczasową zwycięską passę do sześciu pojedynków.

Mistrz wagi półśredniej dał jasno do zrozumienia Diazowi, że jego słowa są śmieszne i poparł to liczbami:

Usmana wyliczanka pokazała, że Masvidal nie zasłużył na tą walkę, między innymi pokazując, że przegrał on z Demianem Maią, którego Burns pokonał w pierwszej rundzie!

W kolejnym tweecie Usman odniósł się do świetnej passy Burnsa oraz nazwał go prawdziwym wojownikiem MMA. Zasugerował również Diazowi i Masvidalowi, żeby mając dwucyfrową liczbę porażek na koncie zamknęli się i lepiej pamiętali o wykupieniu PPV!

Gilbert Burns dorzucił swoje 5 groszy do dyskusji!

“Spójrzcie na to. Nate Diaz stoczył 3 walki w ciągu ostatnich 4 lat! Mam zamiar stoczyć swoją trzecią walkę w mniej niż 5 miesięcy w 2020 roku! Wystarczająco powiedziane! Przypominam, że to walka pomiędzy mistrzem a Nr 1 w rankingu! Po prostu wyświadcz mi przysługę, nie mrugaj oczami, przygotuj popcorn i wykup PPV ”, napisał na Twitterze.

Ale na tym nie zaprzestał, Burns odniósł się również do wypowiedzi Diaza o swoich zarobkach sugerując, że ten ma dług wdzięczności u Conora McGregora!

Kolejna kwestia, powinieneś podziękować McGregorowi. On jest jedynym powodem, dzięki czemu zarabiasz pieniądze w swoim życiu Natan!”

Wygląda ma to, że rozpętała się kolejna medialna burza, tym razem pomiędzy zawodnikami kategorii półśredniej! Jak wy oceniacie to mistrzowskie zestawienie i po której stronie się opowiadacie?

 

Grafika pochodzi z portalu lowking.pl

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *