Conor McGregor – powrót po chwałę czy zwykła ‘’cashowa’’ walka ?

Jesteśmy na niespełna kilkanaście godzin przed pojedynkiem pomiędzy Conor McGregor a Donald “Cowboy” Cerrone  , a wydaje się, że emocje związane z tym starciem już są niesamowite i sięgają zenitu. Szum medialny i ekscytacja, które wzbudza pierwszy ze wspomnianych gentlemanów są niewyobrażalne i świadczą o prawdziwym marketingowym geniuszu Irlandczyka. Tak! Powtórzę to ponownie – bez względu na to co się o nim mówi, jest to bez wątpienia największa gwiazda w historii tego sportu i nie zanosi się, aby ktokolwiek w najbliższej przyszłości był w stanie to zmienić. Wystarczy spojrzeć na social media czy zarobki Conora, aby się w tym przekonaniu upewnić.

Bardzo mocno przyczyniła się do tego promocja walk z wykorzystaniem ‘trash talku’, który tak naprawdę został poniekąd przez McGregora wymyślony i wypromowany do skali, jaką oglądamy dzisiaj. Obecna walka i jej marketing wydają się jednak zgoła odmienne jeśli chodzi o postawę irlandzkiego zawodnika. Po serii kontrowersyjnych zachowań, skandali obyczajowych i fali hejtu, który na niego spłynął, wydaje się on osobą dojrzalszą, bardziej skupioną i pokorną.

Wielu ekspertów ocenia to jako kreację i dobry plan PR-owców na osobę Conor McGregor, natomiast w moim przekonaniu jest to prawdziwa przemiana i chęć sięgania po kolejne sportowe szczyty, których nikt do tej pory nie zdobywał. Głód walki i prawdziwej sportowej rywalizacji, który narósł u McGregora sprawia, że tym bardziej nie mogę doczekać się niedzielnego poranka.

W moim typie, Conor McGregor zwycięży to starcie przez KO (ciosy) w 3 rundzie pojedynku. Jakie są wasze typy?? Podzielcie się swoimi przemyśleniami, Pozdro

Waga półciężka KSW – kto dla Tomasz Narkun?

Nie od dziś wiadomo, że obecna sytuacja w wadze półciężkiej w federacji KSW nie należy do najlepszych i nie elektryzuje fanów tak, jak chociażby wspomniana w ostatnim poście kategoria lekka. W odróżnieniu od wagi lekkiej, w której roi się od poważnych pretendentów do tytułu, w wadze do 93 kg panuje stały marazm. Obecny i długo panujący mistrz kategorii półciężkiej – Tomasz Narkun nie bronił pasa od 2017 roku do 14 października 2019, ponieważ w międzyczasie zaliczył podróże do sąsiednich kategorii wagowych, aby sprawdzać się w superfightach najpierw dwukrotnie z Mamed Khalidov (walki w umownym limicie do 92kg) a następnie z Philip De Fries w wadze ciężkiej. 14 Października na jubileuszowej gali KSW 50 w Londynie w obronie tytułu wygrał z Przemysław Mysiala przez poddanie w 1 rundzie.

Nadszedł jednak czas, aby uporządkować sytuacje w tej kategorii, co widać również po ostatnich działaniach włodarzy KSW, którzy usiłują pozyskać nowych zawodników do tej dywizji.

Głośno na instagramie o swoją szansę na walkę o tytuł mistrzowski nawojuje weteran, ale wciąż głodny zwycięstw Martin Zawada. Mimo ze jest on często szufladkowany jako oldboy federacji, w swojej opinii i w odczuciach wielu fanów ta walka ma sens.

,,Dużo Fanów KSW by chętnie zobaczyło starcie King Kong vs Żyrafa. Tomasz Narkun to wielki mitr i nowa generacja zawodników i myślę, że to ma sens, aby wrócić do klatki na takie wielkie wyzwanie…”

Swoją szansę na walkę o pas ma również nowy nabytek federacji – Chorwat Ivan Erslan, który przy swojej publiczności w pięknym stylu odprawił ostatniego przeciwnika – Darwin Rodriguez na gali KSW 51 w Zagrzebiu.

Przymierzany do niedawna do walki o pas był również słynący z piekielnie silnego uderzenia Wagner Prado, jednak po ostatniej przegranie przez KO za granicą jego szanse wydają się słabnąć, a sama walka znacznie się oddaliła

Kogo Wy widzielibyście w kolejnej walce z Tomaszem Narkunem?? Zostawcie swoje pomysły w komentarzach. Pozdro💪

Turniej wagi lekkiej KSW – czemu nie ?

Nie milkną głosy fanów na temat pretendentów do walki z ‘Stormin’ Norman Parke o tymczasowy pas wagi lekkiej KSW. Kolejka chętnych i głodnych tytułu zawodników jest z każdą kolejną galą coraz dłuższa. Sytuacja nabrała takiego tempa, że ciężko jest wskazać oczywistego pretendenta, który zasłużył, żeby w kolejnej walce stanąć naprzeciw tymczasowego mistrza kategorii lekkiej w oktagonie KSW.

Głośno domagającym się swojej szansy na rewanż jest Marcin “Polish Zombie” Wrzosek, który po wzięciu walki na dwa tygodnie przed wydarzeniem, przegrał niejednogłośną decyzja sędziów po bardzo dobrej walce i stawił duży opór faworyzowanemu Normanowi. Pierwotnie o tytuł tymczasowego mistrza zawalczyć mieli wspomniany ‘Stormin’ Norman Parke oraz Marian Ziółkowski. Marian jednak doznał kontuzji, a w jego miejsce wskoczył Marcin Wrzosek.

Lista chętnych jest jednak dużo dłuższa. Wystarczy tutaj wspomnieć postać niepokonanego w zawodowej karierze Shamila Musaeva, który nie przestaje zaskakiwać od pierwszego dnia obecności w federacji KSW. Po przepięknym KO na Grzegorz “SzuLi” Szulakowski wielu fanów dopatruje się właśnie w młodym Rosjaninie faworyta do walki i upatruje w nim przyszłego mistrza.

Chęć zejścia do wagi lekkiej już dawno potwierdził również Borys Mańkowski, który również w znakomitym stylu uporał się ze swoim ostatnim przeciwnikiem i jako niekwestionowana gwiazda organizacji może być brany w gronie pretendentów.

Listę kandydatów zamknąłbym osobą Maciej Kazieczko, który na gali Ksw 52 zaserwował brutalny knockout na Michael Dubois i od razu po walce powszechnie znanym ruchem symbolizującym pas na biodrach zaznaczył swoją kandydaturę. Warto wspomnieć również o jego niezadowoleniu z powodu słabej promocji ze strony organizacji.

Podsumowując, ciężko jest w prosty sposób ustawić teraz walki w tej kategorii zadowalając interesy każdego zawodnika. Sytuacja zdaje się tworzyć idealne fundamenty pod zorganizowanie turnieju wagi lekkiej i to naszym zdaniem jest jedyna słuszna droga dla włodarzy w tej dywizji.
Postanowiliśmy stworzyć ankietę z potencjalnymi parami i spytać Was o zdanie, jakie pary widzielibyście w drabince turniejowej ??

Proponowane przez redakcje pary:
Marcin “Polish Zombie” Wrzosek vs Borys Mańkowski
Marian Ziółkowski vs Shamil Musaev
Maciej Kazieczko vs Shamil Musaev
Marian Ziółkowski vs Maciej Kazieczko
Borys Mańkowski vs Shamil Musaev
Marcin “Polish Zombie” Wrzosek vs Marian Ziółkowski

Dajcie znać w komentarzach jakie są wasze typy. Pozdro 💪

PS. Przyjęto scenariusz zakładający dalszą telenowele w związku z sytuacją Mateusz Gamrot, stąd jego nieobecność w zestawieniach.

Wielki Francuz rywalem Mariusz Pudzianowski na KSW 53 w Łodzi

Informacja prasowa:

Pierwszy raz od wielu lat Mariusz Pudzianowski (13-7, 8 KO) może okazać się mniejszy od swojego rywala w klatce KSW. Najsilniejszy człowiek na świecie zmierzy się na KSW 53 w Łodzi z potężnym Francuzem portugalskiego pochodzenia, Quentin Domingosem (5-1, 4 KO). To starcie będzie jednym z głównych pojedynków gali, która 21 marca odbędzie się w Atlas Arenie.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl.

Mierzący 190 centymetrów wzrostu i ważący blisko 120 kilogramów Domingos w Łodzi zadebiutuje w KSW. „Ruskov”, bo taki pseudonim nosi reprezentant Trójkolorowych, walczy od 2018 roku i ma już na koncie 5 zwycięstw. Mieszkający w miejscowości Comines zawodnik wszystkie te wygrane zanotował przed czasem, z czego czterokrotnie nokautował rywali w pierwszej rundzie.

Mariusz Pudzianowski wraca do klatki po zwycięstwie na pierwszej gali KSW w Chorwacji. Na KSW 51 w Zagrzebiu zawodnik z Białej Rawskiej zmierzył się z Erko Junem i pokonał Bośniaka w drugiej odsłonie. Były strongman do tej pory pięciokrotnie walczył na galach KSW w Łodzi, z czego trzykrotnie w najważniejszych starciach wieczoru i trzykrotnie cieszył się z wygranej.

Karta główna | Main card

Walka o pas kategorii półśredniej | KSW Welterweigt Championship Bout
77,1 kg/170 lb: Roberto Soldić (17-3, 14 KO, 1 Sub) vs TBA

120,2 kg/265 lb: Mariusz Pudzianowski (13-7, 8 KO) vs Quentin Domingos (5-1, 4 KO)
83,9 kg/185 lb: Michał Materla (27-7, 9 KO, 12 Sub) vs Patrik Kincl (22-9, 10 KO, 6 Sub)
120,2 kg/265 lb: Karol Bedorf (15-5, 5 KO, 4 Sub) vs TBA
93 kg/205 lb: Przemysław Mysiala (23-10, 10 KO, 12 Sub) vs Stipe Bekavac (19-10, 13 KO, 4 Sub)
120,2 kg/265 lb: Michał Włodarek (8-2, 4 KO, 1 Sub) vs Denis Stojnić (13-3, 5 KO, 4 Sub)

Karta wstępna | Undercard
77,1 kg/170 lb: Kamil Szymuszowski (17-6, 3 KO, 4 Sub) vs Alebert Odzimkowski (11-4, 3 KO, 7 Sub)
70,3 kg/155 lb: Gracjan Szadziński (8-3, 6 KO) vs Bartłomiej Kopera (9-5, 7 Sub)

Gromda – NOWA POLSKA OGRANIZACJA WALK NA GOŁE PIĘŚCI WCHODZI DO GRY!

Elitarny klub dżentelmenów GROMDA rozpoczął swoją działalność. Podziemne stowarzyszenie prawdziwych mężczyzn skupia w swoich szeregach prawdziwych, niepodrabialnych wojowników. Boks powraca do korzeni, a fani spragnieni prawdziwych walk na gołe pięści, z poszanowaniem honorowych zasad czekali na to od zawsze. GROMDA wchodzi do gry!

Zebrawszy najlepsze wzorce z Wysp Brytyjskich i Stanów Zjednoczonych serwujemy wam jedyny turniej w boksie na gołe pięści w Polsce. GROMDA wyznacza nową jakość w realnych pojedynkach. Odrzuciliśmy wszystko co zbędne skupiając się na zachowaniu honorowych zasad rywalizacji sportowej. Nasi członkowie muszą wykazać się niezłomnych charakterem, który pozwoli im przetrwać największy ból i krew.

Boks na gołe pięści ma długą tradycję, której początki sięgają XIII wieku. Wtedy w Wielkiej Brytanii narodziło się pięściarstwo. Zawodnicy nie nosili rękawic i rywalizowali do momentu, gdy któryś z nich został znokautowany lub rezygnował z kontynuowania pojedynku poprzez poddanie walki. Z czasem boks został ‘ucywilizowany’ przez bandę mięczaków i tchórzy, którzy nie potrafili zrozumieć zasad, jakimi kieruje się rywalizacja sportowa. Prawdziwy wojownik nie odmawia walki i ta zasada przyświeca członkom naszego podziemnego klubu.

Krwawy piątek zbliża się wielkimi krokami, a główną nagrodą w turnieju będzie rekordowe 100 tysięcy złotych. Szukamy najtwardszego fightera i właśnie dlatego rywalizacja na naszej gali będzie się odbywać bez podziału na kategorie wagowe. Ta informacja pozwoli nam oddzielić ziarno od plew. Dzięki takiej decyzji do rywalizacji w turnieju zgłoszą się tylko fighterzy z krwi i kości, których jedynym celem jest udowodnić, że jest się najtwardszym z najtwardszych wojowników. W naszych szeregach nie znajdziecie chłopców, którzy rozpłaczą się na arenie i zaczną uciekać, tylko żądnych krwi swoich wrogów fighterów.

Areną zmagań będzie zmodyfikowany ring bokserski. Pole walki będzie kwadratem o boku 4m, dzięki czemu zawodnicy będą zmuszeni do podjęcia walki. Ucieczka od wymian ciosów nie wchodzi w grę. Rywalizacja cios za cios dzięki GROMDZIE nabierze nowego znaczenia. Zostaną tylko najsilniejsi, którzy będą w stanie przyjąć najwięcej w drodze na szczyt. W sportach walki zwycięża nie ten, kto najmocniej uderza ale ten, kto jest w stanie najwięcej przyjąć i nie dać się złamać.

Nasi GROMDZIARZE to wojownicy kierujący się kilkoma zasadami: honor, odwaga, siła charakteru. Żaden z nich nie pęka i jest gotowy do prawdziwej rywalizacji w brutalnych walkach na gołe pięści. Nagrodą dla wojownika może być chwała, pieniądze lub kobiety. Nasi wojownicy chcą tego wszystkiego, a jedyną możliwością, by to zdobyć jest zwycięstwo w prawdziwym turnieju na gołe pięści.

Podziemny klub dla współczesnych dżentelmenów, GROMDA, już działa. Wszystkie spory w nim można załatwić tylko przez honorową, męską walkę na gołe pięści oparte na oryginalnych zasadach boksu. Dwóch wojowników w ringu, jeden zwycięzca. Będzie lała się krew, będą pękały kości, a tylko jeden z nich odejdzie w glorii i chwale zwycięzcy.

Gromda czyli krwawy piątek już wkrótce. Więcej informacji na stronie www.gromda.com.pl.

UFC on ESPN+ 26: Felder vs. Hooker – wyniki gali

Walka wieczoru
155 lb: Dan Hooker pok. Paula Feldera przez niejednogłośną decyzję sędziów (47-48, 48-47, 48-47)

Karta główna
205 lb: Jimmy Crute pok. Michała Oleksiejczuka przez poddanie (kimura), runda 1, 3:29
115 lb: Xiaonan Yan pok. Karolinę Kowalkiewicz przez jednogłośną decyzję
265 lb: Marcos Rogério de Lima pok. Bena Sosoliego przez TKO, runda 1, 1:28
155 lb: Brad Riddell pok. Magomeda Mustafaeva przez niejednogłośną decyzję sędziów (29-28, 28-29, 29-28)

Karta wstępna
145 lb: Zubaira Tukhugov pok. Kevina Aguilara przez TKO, runda 1, 3:21
155 lb: Jalin Turner pok. Joshuę Culibao przez TKO, runda 2, 3:01
170 lb: Jake Matthews pok. Emila Webera Meeka przez jednogłośną decyzję sędziów
170 lb: Kenan Song pok. Callana Pottera przez KO, runda 1, 2:20
125 lb: Kai Kara-France pok. Tysona Nama przez jednogłośną decyzję sędziów
115 lb: Angela Hill pok. Lomę Lookboonmee przez jednogłośną decyzję sędziów
125 lb: Priscila Cachoeira pok. Shanę Dobson przez KO, runda 1, 0:40