Andrei Arlovlski (30-19) to niekwestionowana legenda i ikona UFC, stoczył już 33 walki dla najlepszej organizacji na świcie. Jest byłym posiadaczem pasa mistrzowskiego w wadze ciężkiej! Jego debiut dla organizacji Dana White’a to 17 Grudnia 2000 roku, 20 lat na topowym poziomie. Jego przeciwnikiem będzie Tom Aspinall (9-2), 27-latek z Anglii, który posiada passę 5 zwycięstw z rzędu, dwa ostatnie w UFC. Ciekawostką jest to, że podczas gali BMMA 25 przegrał z Łukaszem Parobcem (12-10) przez dyskwalifikację.

Andrei Arlovski (30-19), prawdopodobnie będzie underdogiem w tej walce, lecz dla niego to nie nowość, ostatnie dwie wygrane walki też rozpoczynał jako ten który miałby przegrać. Jednogłośna wygrana na punkty z faworyzowanym Tannerem Boserem (19-7-1) w co-main evencie gali UFC on ESPN 17, oraz majowe zwycięstwo z Phelipe Linsem (14-5) przez decyzję sędziów!  Wielu fanów MMA na świecie jest w szoku, że Białorusin jest jeszcze w stanie rywalizować na najwyższym poziomie, z młodymi i pełnymi energii i chęci zwycięstwa zawodnikami. Takie widoki cieszą, liczymy na to, że jeszcze nie raz zobaczymy Andreia w akcji!

Były zawodnik między innymi Cage Warriors, wraca do klatki po grudniowym zwycięstwie nad Alanem Baudotem (8-2), nokaut w pierwszej rundzie. Tom Aspinall (9-2), dysponuje mocnym uderzeniem, a przekonał się o tym w jego debiucie w UFC, Jake Collier (12-5), którego pokonał przez KO również w pierwszej rundzie!

Walka zapowiada się bardzo gorąco, czy doświadczenie Arlovskiego, zatrzyma pędzącego jak burza Aspinalla? Dowiemy się, już 20 lutego 2021 roku!

 

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment