Belal Muhammad zastępuje Khamzata Chimaeva w starciu z Leonem Edwardsem!

Jak już wiadomo walka Chimaeva z Edwardsem po raz trzeci nie dojdzie do skutku. Ponownie wypadł z niej Szwed przez problemy zdrowotne. UFC znalazło już zawodnika, który zawalczy w starciu wieczoru gali UFC Fight Night 187 już 13 marca. Będzie nim sklasyfikowany na 13 miejscu w rankingu wagi półśredniej – Belal Muhammad.

Wczoraj w nocy organizacja oficjalnie potwierdziła, że walka Edwards vs Muhammad będzie Main Eventem gali.

,,Rocky” oddał szacunek Amerykaninowi za to, że jako jedyny zgodził się na walkę z nim.

,,Szacunek dla Belala za to, że wszedł na zastępstwo, gdy nikt inny tego nie chciał. Trzynastego marca pokażę, że jestem najlepszy na świecie.”

Edwards ma ostatnio dużego pecha. Jego cztery ostatnie walki nie dochodziły do skutku. Najpierw w marcu ubiegłego roku miał zmierzyć się z Tyronem Woodley’em, jednak gala została odwołana przez koronawirusa. Następnie był po raz pierwszy zestawiony z Khamzatem Chimaevem. Wtedy Edwards wypadł z tej walki z powodów zdrowotnych. Następnie ze styczniowej i marcowej walki wypadł ,,Borz” z tych samych przyczyn co Leon.

Jego ostatni pojedynek odbył się w lipcu 2019 roku. Zmierzył się wtedy z Rafaelem dos Anjosem i wygrał z nim przez decyzję. Aktualnie jest na fali ośmiu zwycięstw z rzędu, co daje mu trzecią pozycję w rankingu UFC. Ostatnią porażkę odniósł ponad 5 lat temu z aktualnym mistrzem – Kamaru Usmanem.

Muhammad wszedł do oktagonu UFC na ostatniej gali. Wygrał na punkty z Dhiego Limą i przedłużył serię zwycięstw do czterech. Oprócz Brazylijczyka pokonywał Lymana Gooda, Takashiego Sato i Curtisa Millendera. Ostatnim zawodnikiem, który pokonał Belala był Geoff Neal w 2019 roku.

Tommy w ostrych słowach do Szuliego!

Tomasz Romanowski (13-7) nie unika przepychanek słownych na portalach społecznościowych, tym razem jego ofiarą był Grzegorz Szulakowski (9-4).

Zwycięzca „Tylko Jeden” nie szczędził uprzejmości w kierunku byłego pretendenta do pasa mistrzowskiego dywizji lekkiej. Romanowski zaproponował reprezentantowi Arrachionu Olsztyn walkę na majowej gali.

A może przywitamy @grzegorz_szuli_szulakowski w nowej kategori wagowej 77 nie będzie pierdolenia ze za dużo wagi było do cięcia, że wziął walkę bez przygotowania. Na Maj jestem gotowy !!!

Kończę te Krzywe gadki i tłumaczenia nawijanie młodym pelikanom paprykarzu. Walczysz czy spierdzielasz jak tchórz ???

Wyślę cie na emeryturę i wtedy sobie pójdziesz do tej nowej organizacji walczyć z ,,kreskówkami”

‘Szuli’ z chłodną głową odpowiedział na zaczepkę Berserkera.

Jednak nie będę wchodził w grę w której ktoś szuka fejmu:) dobry krok Wariacie:D ale wpierw chętnie Cię zobaczyć z Michalskim a co do mnie niestety operację;) może dlatego wyzwales do walki bo o tym po prostu wiesz:) pozdrawiam 😉

Szulakowski dorobił się passy trzech porażek z rzędu. Mimo to ponosił je z rąk solidnych rywali – Mateusza Gamrota (17-1) czyli aktualnego zawodnika UFC, Mariana Ziółkowskiego (22-8-1) – obecnego mistrza kategorii lekkiej w KSW oraz niepokonanego Shamila Musaeva (15-0).

Romanowski w 2020 roku zanotował debiut w KSW. Polak udanie rozpracował Iona Surdu (10-3). Walka zakończyła się jednogłośną decyzją sędziowską na korzyść Tommy’ego.

Paweł Kiełek gotowy na nowe wyzwania!

Dnia 4 lutego organizacja Armia Fight Night zapytała na Instagramie swoich fanów czyje występy chcieliby oglądać pod ich banderą.

W komentarzach pod postem mogliśmy znaleźć wielu chętnych, jednym z nich był uczestnik pierwszej edycji programu „Tylko Jeden” – Paweł Kiełek (9-7-1). Zainteresowany zawodnik zapytał o posiadacza szabli w kategorii wagowej do 70kg. Jak się szybko okazało trofeum dywizji lekkiej nie ma właściciela. Reprezentant Arrachionu Olsztyn wyraził chęć zawalczenia w organizacji. Prowadzący Instagramowy profil AFN odpowiedzieli gestem uścisku dłoni, co może nasuwać fanom MMA pewne wnioski.

Paweł Kiełek wystąpił w programie Polsatu „Tylko Jeden”, w którym odpadł w ćwierćfinale. Swój pierwszy pojedynek stoczył z późniejszym finalistą – Marcinem Krakowiakiem (10-3). ‘Krakus’ zwyciężył przez duszenie gilotynowe. Olsztynianin otrzymał kolejną szansę stoczenia pojedynku w programie. Powodem jego powtórnego występu było niewypełnienie limitu wagowego przez Bartłomieja Gładkowicza (6-1). Kiełek zmierzył się z Piotrem Walawskim (8-6-1), z którym przegrał przez jednogłośną decyzję sędziowską.

Poza występami w produkcji Polsatu 25-latek toczył pojedynki dla Brave CF, ACB oraz FEN. Pod banderą polskiej organizacji zwyciężył z pierwszym pogromcą Mateusza Gamrota (17-1)Guramem Kutateladze (12-2) przez dźwignie na kolano.

Chcielibyście zobaczyć występy Pawła Kiełka w Armia Fight Night?

Amadeusz ,,Ferrari” dostał propozycję od jednej z największych organizacji w Polsce!

Amadeusz jest głośną postacią w polskim Internecie. Po ostatniej walce ogłosił, że skończy karierę, jeżeli nie będzie mógł trenować pod okiem Mirosława Oknińskiego. Jak wiadomo organizacja nie chciała się na to zgodzić, ponieważ pomiędzy trenerem a Fame’em jest konflikt.

Do ,,Ferrariego” zaczęły licznie zgłaszać się organizacje, które chciały go zobaczyć w swoich szeregach. Jak mówi w wywiadzie dla naszej redakcji, niektóre oferty przewyższały jego dotychczasowe wynagrodzenie w Fame.

,,Dużo dostaję ofert. Po walce, gdy ogłosiłem koniec kariery odezwały się do mnie federacje które dopiero się tworzą. Niektóre próbowały przebić oferty finansowe, które dostaję z Fame’u.”

Roślik został zapytany też o to – czy jedną z organizacji, która była zainteresowana jego usługami był FEN. Jak sam przyznał – topowa polska organizacja chciała, aby ten stał się ich zawodnikiem.

,,Też oferty od FEN’u były i były one naprawdę wysokie.”

Wyznał także że, oferta z FEN’u była ,,Bardzo podobna” do tej, którą dostał od aktualnej organizacji, czyli Fame MMA.

Pełny wywiad z Amadeuszem możecie obejrzeć poniżej.

 

 

T.J. Dillashaw poznał przeciwnika na swój powrót do oktagonu?!?

Starcie między T.J. Dillashawem (16-4) a Urijah Faberem (35-11) planowane na galę odbywającą się 13 marca.

Dwie legendy staną naprzeciwko siebie podczas marcowej gali. Obaj zawodnicy to weterani amerykańskiego giganta. Dillashaw był posiadaczem pasa kategorii koguciej w latach 2014-2016 oraz 2017-2019 i wraca po dwuletniej przerwie spowodowanej wpadką dopingową.

W swoim ostatnim starciu przed absencją zawalczył w dywizji muszej z Henrym Cejudo (16-2). Stawką pojedynku było złoto kategorii. ‘The Messenger’ znokautował swojego rywala w pierwszej minucie pojedynku. Kilka tygodni po walce USADA przyjrzała się wynikom badań Dillashawa, okazało się że zawodnik stosował niedozwolone substancje.

Faber ostatni raz w oktagonie także pojawił się w 2019 roku. Zawalczył wówczas z aktualnym mistrzem – Petrem Yanem (15-1). Rosjanin znokautował swojego przeciwnika w trzeciej rundzie. Amerykanin swój ostatni triumf święcił nad Rickym Simonem (18-3). Kalifornijczyk wygrał wtedy już w pierwszej odsłonie starcia.

UFC Vegas 19 przed nami!

UFC Vegas 19 już w tą sobotę – 20 lutego. W Las Vegas będziemy świadkami walki, która prawdopodobnie będzie eliminatorem o złoto w wadze ciężkiej – starcie Curtisa Blaydesa oraz Derricka Lewisa. Pojawią się także pojedynki dwóch weteranów MMA – Andreia Arlovskiego i Alexeya Oleynika z młodszymi i dużo mniej doświadczonymi rywalami oraz wiele innych ciekawych zestawień!

Curtis Blaydes (14-2) aktualnie posiada passę 4 wygranych, z czego dwa ostatnie zwycięstwa w 2020 roku nad Juniorem Dos Santosem (21-9) przez TKO w 2 rundzie oraz z Alexandrem Volkovem (33-8) przez jednogłośną decyzję sędziów. Aktualnie jest numerem 2 w rankingu wagi królewskiej, przed nim na miejscu 1 plasuje się tylko Francis Ngannou (16-3) czyli wielka zmora “Razora”.

Derrick Lewis (24-7) to numer 4 rankingu wagi cięzkiej. Może pochawalić się trzema zwycięstwami z rzędu, fenomenalnym nokautem nad Alexeyem Oleynikiem (59-14-1) w 2 rundzie oraz dwoma wygranymi przez decyzję z Ilirem Latifim (14-8) oraz Blagoyem Ivanovem (18-4). “The Black Beast” zwyciężał na zawodowych ringach już 24 razy – 19 razy przez nokaut. Ciężkie ręce oraz wytrzymałość na ciosy to jego atuty. Czy tym razem zaskoczy rywala i zwycięży przez KO? Dowiemy się już w sobotę!

Karta walk:

Walka wieczoru:
265 lb: Curtis Blaydes (14-2) vs. Derrick Lewis (24-7)

Karta główna:

135 lb: Ketlen Vieira (11-1) vs. Yana Kunitskaya (13-5)

145 lb: Darrick Minner (25-11) vs. Charles Rosa (13-4)

265 lb: Chris Daukausv (10-3) vs. Alexey Oleynik (59-14-1)

185 lb: Phil Hawes (9-2) vs. Nassourdine Imavov (9-2)

265 lb: Andrei Arlovski (30-19) vs. Tom Aspinall (9-2)

Karta wstępna:

145 lb: Rafael Alves (19-9) vs. Pat Sabatini (13-3)

145 lb: Danny Chavez (11-3) vs. Jared Gordon (16-4)

155 lb: Drakkar Klose (11-2-1) vs. Luis Pena (8-3)

135 lb: John Castaneda (17-5) vs. Eddie Wineland (24-14-1)

145 lb: Julian Erosa (24-8) vs. Nate Landwehr (14-3)

125 lb: Shana Dobson (4-4) vs. Casey O’Neill (5-0)

145 lb: Jamall Emmers (18-5) vs. Chas Skelly (18-3)

135 lb: Drako Rodriguez (7-1) vs. Aiemann Zahabi (7-2)

265 lb: Sergey Spivac (11-2) vs. Jared Vanderaa (11-4)

Transmisja:

Karta wstępna rozpoczyna się o 23:00 i możemy ją oglądać na UFC FIGHT PASS.

Karta głowna już od 2:00 także w UFC FIGHT PASS oraz Polsat Sport Extra.

“Setki sparingów nie pójdą na marne”- Mariusz Pudzianowski pewny siebie przed pojedynkiem z “Bombardierem”!

Popularny ‘Pudzilla’ pewny siebie przed pojedynkiem z senegalskim ‘potworem’! Polak zdradza swoje największe atuty.

Mariusz Pudzianowski(13-7) już 20 marca powróci do klatki KSW. Rywalem Polaka będzie popularny “Bombardier” Sergine Usmane Dia(2-0) z Senegalu. Starcie Polsko- Senegalskie planowane jest jako walka wieczoru gali KSW 59.

Podczas wywiadu dla kanału Polsat Sport, ‘Pudzian’ zdradził, że mimo niewielkiego doświadczenia rywala w MMA nie zamierza go w żadnym stopniu lekceważyć. Przedstawił aspekty na które będzie musiał uważać oraz ujawnił co będzie jego największą przewagą w tej walce:

“Groźny zawodnik, dlatego, że jest to mistrz Senegalu w tych ich zapasach. Nie jest to styl wolny, ale takie niewygodne podchodzące pod MMA. Jest mistrzem w swojej dziedzinie. Zobaczymy. W MMA, aż tak dużego doświadczenia nie ma no ale jest to zapaśnik, co całe życie zapasy robił także trzeba będzie się pilnować.”

Pudzianowski zdradził również ile zamierza wnieść kilogramów do oktagonu:

“Na chwilę obecną mam 127 kilogramów i maksymalnie zjadę tylko 2 kilogramy żeby lepiej się czuć”

Ujawnił swoje największe atuty, które mogą zaważyć podczas marcowego wieczoru:

“Szybkość może być po mojej stronie, ale jest to zapaśnik trzeba będzie uważać. Mnie bardzo ciężko położyć, ale gdy wejdzie efekt zmęczenia można samemu się położyć. Wielki chłop jeśli by się na mnie położył to byłoby “mamo ratuj.”

“Przede wszystkim nie mogę dać się złapać i nie dać się położyć na plecy. Z resztą sobie poradzę. Amatorem nie jestem. Jest to 12 rok w MMA. Mam setki sparingów zaliczonych, setki litrów potów wylanych na sali. To na darmo nie pójdzie.”

Cały wywiad:

 

Babilon Boxing Show: Jakubowski kontra Włodarczyk już 26 lutego

Po niespodziewanej porażce w trzecim zawodowym występie między liny szybko powraca Igor Jakubowski (2-1, 1 KO). Wicemistrz Europy i olimpijczyk z Rio de Janeiro wystąpi już 26 lutego na gali Babilon Boxing Show. “Cygan” postanowił podtrzymać formę i przetrzeć się walką z Krzysztofem Włodarczykiem (0-0-1) nim dojdzie do rewanżu ze Słowakiem Michalem Plesnikiem (9-4, 7 KO).

Mimo ostatniego kiepskiego występu Igor Jakubowski (2-1, 1 KO) nie załamuje się i chce odzyskać czas stracony poza ringiem z powodu kontuzji. Znakomity amator – zwycięzca Turnieju im. Feliksa Stamma, mistrz Unii Europejskiej, wicemistrz Europy oraz olimpijczyk z Rio de Janeiro (2016) – pozostaje jedną z największych nadziei polskiego boksu. Starcie z Włodarczykiem powinno przywrócić karierę “Cygana” na właściwe tory i odbudować go przed drugą walką z Plesnikiem, który nieoczekiwanie pokonał faworyzowanego Polaka w grudniu.

Na gali Babilon Boxing Show swój drugi zawodowy pojedynek w bokserskich rękawicach stoczy mistrz kategorii piórkowej organizacji Babilon MMA i FEN – Daniel Rutkowski (MMA 12-2). 32-letni “Rutek” zmierzy się z Kubańczykiem Evanderem Riverą (1-0, 1 KO) w sześciorundowym pojedynku. W polsko-polskim starciu młodości z doświadczeniem Łukasza Staniocha (5-0, 1 KO) sprawdzi blisko 44-letni Rafał Jackiewicz (51-28-3, 22 KO). Transmisja na kanałach grupy Polsat oraz w aplikacji ipla,

 

Karta walk gali Babilon Boxing Show:

6 rund w limicie do 69 kg:
Daniel Rutkowski (0-1) vs Evander Rivera (1-0, 1 KO)

8 rund w limicie do 77 kg:
Łukasz Stanioch (5-0, 1 KO) vs Rafał Jackiewicz (51-27-3, 22 KO)

4 rundy w limicie do 91 kg:
Igor Jakubowski (2-1, 1 KO) vs Krzysztof Włodarczyk (0-0-1)

Boks olimpijski – 3 rundy w kategorii do 75 kg:
Kacper Parada vs Sejfulla Askhabov

Boks olimpijski – 3 rundy w kategorii do 63 kg:
Beniamin Zarzeczny vs Daniel Dołowy

Serigne Ousmane Dia rywalem Mariusza Pudzianowskiego w walce wieczoru KSW 59: Fight Code!

Jedna z największych legend senegalskich zapasów – Serigne Ousmane Dia, znany na całym świecie jako „Bombardier” (2-0, 2 KO), będzie rywalem Mariusza Pudzianowskiego (13-7, 8 KO) w walce wieczoru gali KSW 59: Fight Code. 20 marca panowie zmierzą się w kategorii superciężkiej.

„Bombardier” to jedna z trzech największych legend narodowego sportu swojego kraju, jakim są senegalskie zapasy. Ousmane Dia dwukrotnie – w 2002 oraz 2014 – został mistrzem świata w tej dyscyplinie i sięgnął po tytuł „The King of the Arena”. W 2018 roku Senegalczyk postanowił przenieść się do świata MMA i jak do tej pory jest niepokonany.

Nazywany również przez fanów „B52” zawodnik oba stoczone pojedynki wygrał przez nokauty, a łącznie potrzebował na to jedynie 2 minut i 11 sekund. Senegalczyk zwyciężył z innym topowym zapaśnikiem Amadou Papisem „Rocky Balboa” Konezem oraz czołowym brytyjskim mistrzem walk na gołe pięści – Danem Podmore’em.

Pudzianowski wraca do klatki po najdłuższej przerwie w karierze. Pięciokrotny zdobywca tytułu „Najsilniejszego człowieka na ziemi” miał pojawić się na gali KSW 53 w marcu zeszłego roku, ale kontuzja wyeliminowała go z tego wydarzenia. „Pudzian” wystąpi na KSW 59 po tym jak na pierwszej chorwackiej gali KSW odprawił ciosami w drugiej rundzie Erko Juna. Mieszkaniec Białej Rawskiej do tej pory pięciokrotnie walczył na galach KSW w Łodzi, z czego trzykrotnie w najważniejszych starciach wieczoru i za każdym razem cieszył się z wygranej.

 

Walka wieczoru | Main event
+120,2 kg/+265 lb: Mariusz Pudzianowski (13-7, 8 KO) vs Serigne Ousmane Dia (2-0, 2 KO)

Walka o pas kategorii koguciej | KSW Bantamweight Championship Bout
61,2 kg/135 lb: Antun Račić (25-8-1, 13 Sub) vs Sebastian Przybysz (7-2, 4 KO, 1 Sub)

Michał Andryszak vs Łukasz Parobiec walką wieczoru gali Fight Empire MMA 1!

Michał Andryszak nie zwalnia tempa. Dwa tygodnie po ostatnim pojedynku z Guto Inocente na KSW 58, dziś dowiedzieliśmy się o kolejnej walce ,,Longera”. Wystąpi w Main Evencie pierwszej gali Fight Empire MMA, a naprzeciwko niego stanie Łukasz Parobiec. 

Andryszak jest bardzo popularny w świecie MMA. Znany jest oczywiście z tego, że żadna z jego 32 walk nie doszła do decyzji. Tylko 4 jego pojedynki wyszły poza pierwszą rundę, a w trzeciej odsłonie, walczył tylko raz. Każde starcie wygrał przed czasem, a 21 z nich w pierwszym z trzech epizodów boju.

Parobiec wraca do MMA po ponad 12 miesiącach przerwy. W ubiegłym roku toczył pojedynki w formule na gołe pięści. Wystąpił na pierwszej gali Wotore gdzie pokonał Kamila Mękala w Super Fighcie. Następnie obejrzeliśmy go w drugim turnieju Gromdy. Pierwszą walkę wygrał z Miłoszem Wodeckim, ale w drugim starciu uległ Dawidowi Żółtaszkowi.

Parobiec podczas walki z Miłoszem Wodeckim

Chwilę po ogłoszeniu walki ukazał się wywiad Andryszaka z naszą redakcją. Zachęcamy do posłuchania tego, co do powiedzenia m.in. o walce z Parobcem i zasadach walki w nowej organizacji miał Michał Andryszak.

Gala Fight Empire MMA 1 odbędzie się już niebawem w Hali Nysa, a dotychczasowa karta walk prezentuje się następująco:

Walka Wieczoru

Michał Andryszak vs Łukasz Parobiec

Walki Semi-PRO

Kasjan Sochański vs Krystian Chramęga

Maciej Owczarek vs Mateusz Najberg

Łukasz Stępień vs Damian Staniak