Nowy termin gali FEN 32: Lotos Fight Night

Gala FEN 32: LOTOS Fight Night odbędzie się 20 lutego 2021 roku. Bohaterem walki wieczoru będzie Mateusz Rębecki (11-1, 6 KO, 4 SUB). Gala odbędzie się w systemie PPV i dostępna będzie na platformie FENMMA.tv, Cyfrowym Polsacie oraz na ipla.tv.

 

Poza „Chińczykiem”, który jest niepokonany w FEN, kibice zobaczą w akcji Szymona Bajora (21-9, 9 KO, 9 SUB). Rzeszowianin podczas gali FEN 30 wygrał przed czasem z Tasillo Lahrem i wciąż marzy o pasie mistrzowskim w kategorii ciężkiej. W derbach zachodniej części pomorza Wojciech Janusz (10-5, 3 KO, 4 SUB) podejmie Marcina Łazarza (12-7, 2 KO, 4 SUB).

Nieoficjalnie: Szymon Bajor poznał swojego przeciwnika, z którym zmierzy się na FEN 32!

Mimo, że do gali FEN 32 zostały już niemal 3 tygodnie, organizacja nie zdradza nam bohaterów tego wydarzenia. Mogliśmy się jedynie dowiedzieć z nieoficjalnych źródeł, że rywalem Mateusza Rębeckiego będzie Jose Barrios Vargas. Teraz z również nieoficjalnych źródeł możemy dowiedzieć się o rywalu dla Szymona Bajora.

Jak informuje nas na Twitterze MMA Pudelek, organizacja FEN drugi raz spróbuje zestawić Ednaldo Oliveirę z byłym pretendentem do pasa, Szymonem Bajorem.

Bajor w ubiegłym roku dwa razy gościł w klatce FEN. Za pierwszym razem stanął przed szansą zdobycia pasa tej organizacji, a przeszkodzić mu w tym chciał Oli Thompson. Na nieszczęście Polaka udało mu się w bardzo szybki sposób, mimo tego, że Bajor był faworytem w tej walce. Drugą walkę Szymon stoczył na gali FEN 30. Pokonał wówczas Tassilo Lahra, któremu sędzia nie pozwolił walczyć po końcu pierwszej rundy.

Oliveirze nie udało się stoczyć walki w ubiegłym roku. Brazylijczyk ostatni występ w oktagonie zanotował w grudniu 2019 roku. Wygrał wtedy z Leonardo Correą przez jednogłośną decyzję. Ma doświadczenie na polskim terenie. Stoczył dwie walki dla Babilon MMA. Pierwszą walkę wygrał z Michałem Kitą, a w drugiej musiał uznać wyższość Łukasza Brzeskiego. Miał też krótki epizod w UFC, jednak przegrał obydwie walki, więc ta przygoda nie należała do najprzyjemniejszych.

Świecąca pustkami karta walk gali FEN 32 prezentuje się następująco:

Mateusz Rębecki vs TBA

Wojciech Janusz vs Marcin Łazarz 2

Szymon Bajor vs TBA

Francis Ngannou wygląda jak bestia na 2 miesiące przed rewanżem ze Stipe Miociciem!

Francis Ngannou wygląda na gotowego do nadchodzącego wielkimi krokami rewanżu na szczycie kategorii ciężkiej UFC, w której zmierzy się po raz drugi ze Stipe Miociciem o tytuł mistrza. Do długo wyczekiwanego przez Ngannou boju dojdzie 27 marca podczas UFC 260!
Odkąd Ngannou przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Miociciem na UFC 220 w styczniu 2018 roku, zaliczył serię 4 zwycięstw z rzędu przez KO. Tym samym stał się ponownie głównym pretendentem do zdobycia tytułu mistrza królewskiej dywizji UFC. Jeśli chodzi o Miocicia, powraca on po trylogii z Danielem Cormierem, z której wyszedł zwycięski i kontynuuje panowanie na tronie UFC. Walka z Ngannou ma prawdopodobnie wyłonić rywala Jona Jonesa we wielkim superfighcie po tym jak Jones zdecydował zmienić dywizję na ciężką.
Ngannou chce udowodnić światu, że ma to, czego potrzeba, aby zostać mistrzem UFC. Na niewiele ponad dwa miesiące do walki, wygląda na to, że Ngannou jest już gotowy, aby wejść do klatki. Na swoim instagramie opublikował zdjęcie, w której widzimy Predatora w świetnej formie fizycznej!

 

Kiedy chcesz odnieść sukces tak bardzo, jak chcesz oddychać, wtedy odniesiesz sukces. #FridayFocus

Ngannou słynie ze świetnej sylwetki podczas swoich walk, natomiast taka dyspozycja fizyczna na początku obozu przygotowawczego świadczy o tym, jak ważna jest to dla niego walka. Tylko można sobie wyobrażać jego sylwetkę podczas fght week. Niektórzy twierdzą jednak, że nadmierna mukulatura może przeszkadzać w starciu ze słabiej zbudowanym ale o niezwykle mocnym cardio Stipe Miociciem. Te słowa znajdują swoje poparcie w ich pierwszym pojedynku, w którym właśnie przygotowanie kondycyjne i obrona zawiodły po stronie Francisa. Pozostaje nam oczekiwać na pojedynek, aby sie upewnić czy będzie to miało negatywny wpływ, czy jednak uda się ustrzelić mistrza jednym z ciosów najmocniej bijącego zawodnika UFC, jakim jest Ngannou.

Kto waszym zdaniem wyjdzie z pasem, Miocic czy Ngannou??

Potwierdzono walkę wieczoru UFC odbywającego się 6 lutego!

Starcie między Alistairem Overeemem (47-18) a Alexandrem Volkovem (32-8) main eventem lutowej gali.

Organizacja UFC na swoim Twitterze potwierdziła ów pojedynek w kategorii ciężkiej.

Holender w 2020 roku wrócił na zwycięskie tory. W pierwszym pojedynku rozprawił się z Waltem Harrisem (13-9) serwując mu techniczny nokaut w drugiej rundzie. We wrześniu po raz drugi wszedł do oktagonu, stawiając czoła Augusto Sakaiowi (15-2-1). Starcie zakończyło się TKO w piątej rundzie.

Alexander Volkov w ubiegłym roku osiągnął rekord jednej wygranej do takiej samej liczby porażek. Pierwszą walkę stoczył z Curtisem Blaydesem (14-2), którą przegrał po niejednogłośnej decyzji sędziowskiej. W październiku stoczył bój ze wcześniej wspomnianym Waltem Harrisem. Rosjanin zwyciężył w drugiej rundzie pojedynku.

Guram Kutateladze vs Don Madge na UFC Fight Night, 13 marca

Poznaliśmy kolejną walkę, która odbędzie się na UFC Fight Night: Chimaev vs Edwards. Dwóch mocnych stójkowiczów stanie naprzeciwko siebie. Z pewnością możemy spodziewać się świetnego starcia.

Kolega Khamzata, czyli Guram Kutateladze, podejmie Dona Madge. Obydwaj mają dobrą serię zwycięstw. Ręka Gurama w ostatnich 9 pojedynkach wędrowała w górę. Ostatnia jego walka była debiutem w UFC. Pokonał w nim Mateusza Gamrota przez niejednogłośną decyzję sędziów. Ostatnią porażkę zafundował mu blisko 6 lat temu na gali FEN 5 Paweł Kiełek.

Madge ma serię sześciu zwycięstw z rzędu, z czego dwie ostatnie były w UFC. W ostatniej walce pokonał na pełnym dystansie Faresa Ziama we wrześniu 2019 roku. W debiucie dla amerykańskiej organizacji w efektowny sposób znokautował Te Edwardsa. Jest byłym mistrzem EFC. W wieku 14 lat walczył już zawodowo w Muay Thai.

Dotychczasowa karta walk gali UFC Fight Night, planowanej na 13 marca:

Leon Edwards vs. Khamzat Chimaev

Jairzinho Rozenstruik vs. Ciryl Gane

Davey Grant vs. Jonathan Martinez

Matthew Semelsberger vs. Jason Witt

Jinh Yu Frey vs. Gloria de Paula

Guram Kutateladze vs. Don Madge

 

 

Uczestnik programu ,,Tylko Jeden” zawalczy na FEN 32!

Jak podają podają serwisy społecznościowe Piotr Walawski (8-6-1) zawalczy na najbliższej gali FEN 32! 23-latek ostatnią walkę stoczył we wrześniu 2020 roku w Dubaju, swój pojedynek przegrał z Tarekiem Suleimanem (10-7) przez TKO! 

Zawodnik SHARK TOP TEAM Łódź, znany jest szczególnie z uczestnictwa w programie organizowanym przez KSW ,,Tylko Jeden”, którego zwycięzcą został Tomasz Romanowski (13-7). ,,Leda” swój pierwszy pojedynek z Pawłem Kiełkiem (8-7) wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów. Zawodnik wagi średniej na swojej drodze w dalszej drabince turnieju (6 odcinek) spotkał Adriana Bartosińskiego (9-0) który zastopował go nokautem w 3 rundzie!

Max Holloway w fenomenalnym stylu rozprawił się z Calvinem Kattarem!

Były mistrz wagi piórkowej zaprezentował niesamowitą dyspozycję bijąc kolejne rekordy.

Wypowiedzieć zdanie, że Max Holloway (22-6) pokonał Calvina Katttara (22-5) to tak jak nie powiedzieć nic. Hawajczyk totalnie zdominował Bostończyka na dystansie pięciu rund, sędziowie punktowali tę walkę 50-42, 50-43, 50-43. Po raz ostatni tak rażąca przewaga w kartach sędziowskich miała miejsce 15 lat temu. „Blessed” w starciu z ubiegłej nocy zaprezentował swoją wersję 2.0.

Holloway pobił rekord trafionych znaczących ciosów. Największy poprzedni wynik również należał do niego, była to liczba 290 uderzeń w walce z Brianem Ortegą (15-1). W pojedynku z Kattarem, Hawajczyk wyprowadził 445 takich ciosów.

„Blessed” wyprzedził także Georgesa St. Pierre’a (26-2) w liczbie trafionych ciosów – 2805 względem 2591 Kanadyjczyka. Tym samym były mistrz wagi piórkowej stał się liderem wszechczasów w tej statystyce.

Na gale UFC 260 zaplanowano starcie między Alexandrem Volkanovskim (22-1) a Brianem Ortegą o mistrzowskie laury. Dana White po wczorajszym pojedynku zapowiedział, że Holloway zawalczy ze zwycięzcą tego starcia, otrzymując szansę zna odzyskanie pasa.

 

Niestety… David Zawada przegrywa na UFC z Ramazanem Emeevem przez niejednogłośną decyzję!

Niestety David Zawada wraca na tarczy po przegranej walce z Ramazanem Emeevem.

Popularny “Sagat” dziś toczył 4 walkę dla największej federacji na świecie UFC. Niestety David musiał uznać wyższość Rosjanina.

Walka od początku była bardzo wyrównana. Rosjanin szukał walki w parterze i kilka razy udało mu się obalić Polaka. David bardzo dobrze sprawował się w stójce okopując wykroczną nogę rywala. W trzeciej rundzie Polakowi udało się skontrolować rywala w parterze, jednak to nie wystarczyło, aby przekonać sędziów.

Brak opisu.

Wyniki gali UFC Fight Night: Holloway vs Kattar na żywo

Walka Wieczoru

Maxa Holloway’a (22-6) pok. Calvina Kattara (22-5) przez jednogłośną decyzję sędziów

Karta Główna

Carlos Condit (32-13) pok. Matta Browna (24-18) przez jednogłośną decyzję sędziów

Jingliang Li (18-6) pok. Santiago Ponzinibbio (28-4) przez KO (lewy sierpowy) R1, 4:25

Alessio Di Chirico (13-5) pok. Joaquina Buckley’a (12-4) przez KO (prawe wysokie kopnięcie) R1, 2:12

Punahele Soriano (8-0) pok. Dusko Todorovicia (10-1) przez TKO (kombinacja ciosów) R1, 4:48

Karta Wstępna

Joselyne Edwards (10-2) pok. Yanan Wu (11-4) przez jednogłośną decyzję sędziów

Carlos Felipe (10-1) pok. Justina Tafę (4-2) przez niejednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28 Felipe, 29-28 Tafa)

Ramazan Emeev (20-4) pok. Davida Zawadę (17-6) przez niejednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28 Emeev, 29-28 Zawada)

Vanessa Melo (11-8) pok. Sarę Moras (6-7) przez jednogłośną decyzję sędziów

Austin Lingo (8-1) pok. Jacoba Kilburna (8-4) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Grzegorz Szulakowski zmienia kategorię wagową i wyzywa Christiana Eckerlina do walki!

Grzegorz Szulakowski po długim czasie udzielił wywiadu dla naszego portalu. Poruszonych było kilka kwestii, a jedną z nich był powrót do klatki Grześka. Przyznał, że miał być rywalem dla Bartka Kopery, lecz przez problemy wagowe nie mógł zawalczyć na styczniowej gali.

,,Szuli” nie jest w stanie już zbijać do wagi lekkiej, stąd decyzja o zmianie kategorii na wyższą.

,,Miałem walczyć 30 stycznia z Koperą. Zacząłem robić wagę z 86 kilogramów, zrobiłem 6 kilogramów i jak została mi jeszcze dyszka, to moje ciało wyglądało jak żółw ninja. Zero tłuszczu. Jak wysłałem zdjęcie mojemu dietetykowi i powiedziałem mu ile jest do zbicia, to złapał się za głowę i powiedział, że trzeba zmienić wagę. Idę do 77.”

Grzegorz wskazał też potencjalnego rywala, z którym chce stoczył pierwszy pojedynek w wadze półśredniej. Jest nim zawodnik, który wygrał ostatnio w swoim debiucie dla KSW w kontrowersyjny sposób z Albertem Odzimkowskim. Mowa o Christianie Eckerlinie. Szulakowski ostro wypowiedział się na jego temat.

,,Chciałbym, żeby on mnie przywitał w 77. Myślę, że bym tam urwał głowę, jestem zmotywowany. Taka na odbudowę waleczka spoko sprawa. Puszczamy wyzwanie do Christiana. Naj*bię go.”

Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej: