Genesis: Michał “Matrix” Królik wypunktował Bartosza Batrę!

W kategorii wagowej do 65 kg pierwszej gali organizacji Genesis na gołe pięści zwycięża Matrix! Jednogłośna decyzją sędziów!  

 

Trzydziestolatek, który ostatni raz pojawił się w klatce w 2017 roku podczas Spartan Fight 9 miał ewidentną przewagę podczas wszystkich trzech rund minionego starcia.   

Zarówno Królik jak i Batra (zawodnik, który miał skrzyżować rękawice podczas odwołanej przez pandemię gali Wirtuoz Challenge V TIME TO GLORY) pokazali zaplecze techniczne obecne na wysokim poziomie. Walka już od pierwszych sekund jej trwania niezwykle dynamiczna, prawdziwy koneser sztuk walki z pewnością nie był zawiedziony śledząc pojedynek.  

 Pierwszą rundę rozpoczął Barta strasząc łokciem Matrixa, jednak już w pierwszych sekundach to Królik dominował wywierając presję na przeciwniku, można było zauważyć dość mocną aktywność na nogach. Ustawiał Bartosza przy siatce, zdecydowanie dyktował tempo walki. Pod koniec rundy zaznaczając swoją przewagę wymierzył 2 sierpowe w stronę Batry. 

Druga runda nie zwalnia tempa, chociaż widoczne jest już delikatne zmęczenie. Matrix powtarza swoje poczynania sprzed kilku minut, wywiera równie mocną presję, na wskutek zadanych ciosów na twarzy Batry pojawia się pierwsza krew, lewa strona jest widocznie rozbita.  

Obserwując ostatnia już rundę nie zostajemy niczym zaskoczeni, bowiem podczas pojedynku dominacja Michała pozostaje podtrzymana. Wciąż widzimy świetnie wymierzone ciosy, narzucanie tempa pojedynku, dobrą pracę nóg oraz spektakularne zaplecze techniczne.  

Cała walka podczas każdej z minionych rund była niezwykle dynamiczna, przez co trudno było oderwać wzrok od ekranu.  

“W tym okresie chciałbym wrócić”- Mateusz Gamrot zdradza kiedy ponownie zobaczymy go w UFC!

Matuesz Gamrot nie zamierza zwalniać tempa. Polak zdradził kiedy zamierza powrócić do oktagonu amerykańskiego giganta!

Mateusz Gamrot(17-1) w ostatnią sobotę zadebiutował dla największej organizacji na świecie UFC.  Ten pojedynek Mateusz przegrał, lecz cała walka była bardzo wyrównana, a sam werdykt bardzo kontrowersyjny.

W programie jurasówka, były podwójny mistrz KSW zdradził, kiedy zamierza powrócić do oktagonu UFC:

„W tym roku na pewno już nie zawalczę. Tak już sobie na spokojnie myślałem to do końca roku chcę naprawdę odpocząć od walk, ale na salę wrócę gdzieś za tydzień lub dwa, bo chłopaki z klubu mają swoje walki zaplanowane więc będę im pomagał, plus będę niwelował swoje błędy i ulepszał to, co mam dobre. Tak myślałem, że po sylwestrze, po Nowym Roku po prostu rozpocząć kolejny obóz przygotowawczy do walki, czyli gdzieś luty, marzec. W tym okresie chciałbym wrócić.”

 

UFC 254: Bohaterowie walki wieczoru w wymaganych limitach [wyniki ważenia]

UFC kończy swój drugi pobyt na Fight Island jednym z najbardziej wyczekiwanych pojedynków tego roku, w którym niepokonany mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov zmierzy się z tymczasowym mistrzem Justinem Gaethje o unifikację tytułów. W co-main evencie obejrzymy starcie byłego championa wagi średniej Roberta Whittakera z Jaredem Cannonierem. 

 

Poniżej prezentujemy pełne wyniki ważenia przed sobotnią galą UFC 254:

 

Walka Wieczoru:

-Pojedynek o pas mistrzowski UFC w wadze lekkiej 

155 Ibs: Khabib Nurmagomedov (155) vs Justin Gaethje (155)

 

Karta Główna: 

185 Ibs: Robert Whittaker (186) vs Jared Cannonier (185)

265 Ibs: Alexander Volkov (265) vs Walt Harris (254)

125 Ibs: Lauren Murphy (126) vs Liliya Shakirova (126)

205 Ibs: Magomed Ankalaev (205.5) vs Ion Cutelaba (205.5)

 

Karta Wstępna:

265 Ibs: Stefan Struve (265) vs Tai Tuivasa (265)

185 Ibs: Jacob Malkoun (186) vs Phillip Hawes (186)

140 Ibs: Nathaniel Wood (140) vs Casey Kenney (140)

170 Ibs: Alex Oliveira (173)  vs  Shavkat Rahkmonov (171)

205 Ibs: Da-un Ung (206) vs Sam Alvey (206)

125 Ibs: Liana Jojua (126) vs Miranda Maverick (126)

155 Ibs: Joel Alvarez (159.5) vs Alexander Yakovlev (155.5)

 

FEN 31: Sebastian Romanowski zmierzy się z Jonasem Magardem o pas mistrzowski wagi koguciej

Sebastian Romanowski (14-8-1, 4 KO, 2 SUB) podejmie Jonasa Magarda (11-4, 1 KO, 6 SUB) na gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Stawką jego pojedynku będzie pas FEN w kategorii koguciej.

 

Romanowski udanie przywitał się z federacją podczas gali FEN 27, gdy pokonał na pełnym dystansie Limę Diasa. Wojownik z zachodniego pomorza to jeden z najlepszych i najbardziej doświadczonych zawodników w Polsce w kategorii koguciej. „Szczena” w przeszłości walczył również w dywizji piórkowej, więc wie, w jaki sposób mierzyć się z fighterami o lepszych warunkach fizycznych. Pod koniec 2017 roku Romanowski wygrał dzięki jednogłośnej decyzji sędziów z Evgenim Ryazanowem. Po przerwie od zawodowych startów spowodowanej kontuzją wrócił do rywalizacji w klatce pokonując Nikołaja Kondratuka.

 

Magard ma 28 lat i pochodzi z Danii. „Shark” wygrał w marcu 2020 roku swoją walkę na gali Cage Warriors z niepokonanym wcześniej Liamem Gittinsem. Wcześniej jednogłośną decyzją sędziów zwyciężył z Diego Barbosą na gali BAMMA 34. „Japoński krawat” – taką techniką Magard poddał w 2. rundzie Michaila Chrisopoulusa na ACB 75. 7 z 11 pojedynków Duńczyk skończył przed czasem.

Mattia Schiavolin vs. Bartosz Leśko na ACA 114

Podczas listopadowej gali ACA 114, która odbędzie się w Łodzi dojdzie do ciekawego pojedynku dwóch zawodników wagi średniej Włocha Mattia Schiavolina (15-3-3) z Polakiem, Bartoszem Leśko (9-1-2). Dla obu zawodników będzie to debiut w rosyjskiej organizacji MMA. 

 

Wyniki porannego ważenia przed galą Genesis

Josh Barnett był cięższy o ponad 10 kilogramów od Marcina “Różala” Różalskiego na porannym ważeniu przed pierwszą galą Genesis. Bohaterowie walki wieczoru oraz wszyscy inni uczestnicy piątkowego wydarzenia nie mieli żadnych problemów z wypełnieniem limitów wagowych i pojawią się w kwadratowej klatce 23 października, by stanąć do walki w formule na gołe pięści i łokcie. Oficjalna ceremonia ważenia bez udziału publiczności odbędzie się dzisiaj o godzinie 18:00 i będzie transmitowana na żywo na kanale YouTube KSW oraz na fanpage’u KSW na Facebooku.

 

Galę Genesis oglądać można wyłącznie w systemie PPV w Cyfrowym Polsacie, na KSWTV.com, Ipla.tv oraz w sieciach kablowych, m.in. UPC, Netia, Vectra, Multimedia.

 

Walka wieczoru:
120 kg: Marcin „Różal” Różalski (105,2 kg) vs Josh Barnett (115,6 kg)

 

Karta główna:
65 kg: Bartosz Batra (65,1 kg) vs Michał Królik (65,2 kg)
80 kg: Vaso Bakocević (79,8 kg) vs Dariusz Rutkiewicz (78 kg)
73 kg: Gracjan Sadziński (73,5 kg) vs Jan Siroky (73 kg)
57 kg: Aleksandra Rola (56,9 kg) vs Monika Porażyńska (56,6 kg)
120 kg: Rafał Kijańczuk (102,1 kg) vs Marcin Wasilewski (99,4 kg)
72 kg: Damian Szmigielski (71,7 kg) vs Denis Makowski (72,1 kg)

Naruszczka przywita powracającego do startów Radomskiego na FEN 31

Marcin Naruszczka (20-9-2, 8 KO, 2 SUB) zmierzy się z Robertem Radomskim (12-5, 1 KO, 5 SUB) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.

 

Gala FEN 31: LOTOS Fight Night sponsorowana jest przez ENERGA Grupa Orlen.

 

Naruszczka w bardzo efektowny sposób znokautował w 1. rundzie Marco Radakovica podczas gali FEN 29. Wcześniej w klatce FEN zameldował się podczas 24. edycji, kiedy to zremisował z Bartoszem Leśko. Jego poprzednia walka w federacji to zwycięski bój decyzją sędziów z… Leśko, z którym zmierzył się po raz pierwszy, również w Warszawie. Pół roku wcześniej Naruszczka stoczył pasjonujący bój z Andrzejem Grzebykiem, a starcie to zostało wybrane najlepszą walką wieczoru gali „Summer Edition” w Koszalinie.

 

Radomski wraca do zawodowych startów po niemal czterech latach przerwy. 37-letni zawodnik w przeszłości wygrał decyzją sędziów z Mateuszem Piskorzem i stoczył znakomity, minimalnie przegrany bój z Rafałem Moksem. W swojej karierze dwukrotnie mógł pochwalić się serią pięciu kolejnych zwycięstw z rzędu. Konfrontacja z Naruszczką będzie jego debiutem pod szyldem federacji FEN.

Wkrótce ruszy sprzedaż PPV na galę FEN 31: LOTOS Fight Night.

Boks: Krzysztof Głowacki zawalczy z Okolim o mistrzostwo świata podczas grudniowej gali

12 grudnia podczas gali organizowanej przez Eddie’go Hearna, Krzysztof Głowacki (31-2) dostanie kolejną szansę walki o o mistrzostwo świata WBO w wadze junior ciężkiej, a rywalem Polaka będzie Lawrence Okolie (14-0). 

 

34-letni Głowacki był już dwukrotnie mistrzem WBO w wadze junior ciężkiej, w latach 2015-16 i 2018-19

 

Walka wieczoru tego eventu będzie pojedynek  Joshuy (23-1, 21 KO) z Bułgarem Pulewem (28-1, 14 KO), a stawką będzie mistrzostwo globu WBA, WBO i IBF w wadze ciężkiej.

“Nie wyobrażam sobie walczyć bez publiczności”- Joanna Jędrzejczyk zdradza kiedy ponownie zobaczymy ją w klatce UFC!

Była mistrzyni UFC oraz najlepsza polska zawodniczka w historii Joanna Jędrzejczyk o pandemii, emeryturze oraz powrocie do oktagonu UFC!

Joanna Jędrzejczyk(16-4) ostatni raz w oktagonie UFC widziana była w marcu tego roku, gdzie po bardzo wyrównanej batalii musiała uznać wyższość aktualnej mistrzyni dywizji słomkowej UFC Weili Zhang(21-1).

Polka od dłuższego czasu zapowiada swój powrót, twierdząc, że być może będzie to kolejne starcie o pas. Jednak z powodu pandemii na powrót “JJ” będziemy musieli poczekać trochę dłużej:

„Z powodu sytuacji COVID jakoś nie mogę wrócić do Stanów.Nie widzę siebie przygotowującej się w Polsce lub gdzieś poza American Top Team bez Mikey Brown, Katel Kubis, American Top Team w ogóle. Kocham tych ludzi. To moja drużyna. Myślę, że wrócę w przyszłym roku.”

„Planowałem wrócić do Stanów w połowie tego roku, w październiku, pod koniec tego roku, ale prawdopodobnie będzie to styczeń. Ja ćwiczę. Trenuję każdego dnia. Trenuję codziennie. Robię dużo cardio, dużo jiu-jitsu, dużo boksu. Dlatego tarzam się każdego dnia i codziennie pracuję ”.

Polka rozwiała również wszelkie spekulacje na temat jej rzekomej emerytury:

„Żyję jak najlepiej. Żyję swoim marzeniem. Jak wiesz, zawsze byłem zajęty i jestem bardzo szczęśliwy. Nadal walczę. Nie jestem na emeryturze. „Tak wiele osób w moich mediach społecznościowych komentuje, że jestem na emeryturze, pytają, ale tak nie jest. Po prostu nie spieszę się ”.

„Nie widzę siebie walczącego bez fanów, bez publiczności. Wiesz, jak wchodzę w interakcje z ludźmi. Nie widzę siebie walczącego bez fanów. Nie ma sportu bez fanów, żadnego sportu. Chcę, aby moi ludzie oglądali mnie na żywo i wspierali mnie. Po prostu tego potrzebuję. Potrzebuję tej energii od ludzi. Ta atmosfera zawsze sprawia, że ​​czuję się tak dobrze ”.

 

Kamil Gniadek skrzyżuje rękawice z Piotrem Poniedziałkiem na FEN 31

Kamil Gniadek (14-7, 3 KO, 9 SUB) podejmie Piotra Poniedziałka (7-2, 7 KO) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Pojedynek ten odbędzie się w limicie kategorii półśredniej.

 

Gniadek w spektakularny sposób wygrał swój ostatni pojedynek poddając trójkątem rękoma Michała Balcerczaka w premierowej odsłonie. Zawodnik pochodzący ze Szczecina to były pretendent do tytułu mistrzowskiego w kategorii półśredniej, który w przeszłości dostarczał kibicom niezapomnianych emocji w bojach przeciwko Andrzejowi Grzebykowi i Szymonowi Duszy. W październiku 2018 roku Gniadek już w pierwszej rundzie znokautował Jacka Jędraszczyka. Wcześniej trzykrotnie walczył dla FEN i za każdym razem kończył pojedynki przed czasem nie dając szans swoim rywalom.

 

Poniedziałek pokonał podczas gali FEN 30 Oktawiana Olejniczaka w 1. rundzie przez techniczny nokaut. Zawodnik urodzony w Katowicach w sumie wszystkie swoje 7 zwycięskich pojedynków kończył nokautując swoich rywali. We wrześniu 2019 roku po ciosach na korpus naporu Poniedziałka nie wytrzymał Melvin van Suijdam. Wcześniej wojownik z Górnego Śląska wysokim kopnięciem znokautował Tomasza Terlikowskiego. Pierwsze cztery zwycięskie walki październikowy debiutant zakończył w premierowych odsłonach.