Od pewnego czasu w internecie trwa medialna wojna pomiędzy Borysem Mańkowski, a Marcinem Wrzoskiem. Panowie prowadzą nieustanne przepychanki w mediach społecznościowych i bardzo możliwe, że zwieńczenie tego konfliktu zobaczymy już niedługo w klatce KSW.
Do całej sytuacji odniósł się sparingpartner, a zarazem przyjaciel Borysa Mańkowskiego, aktualny mistrz dwóch kategorii wagowych KSW Mateusz Gamrot.
„Gamer” w programie Octagon live zdradził, że konflikt między Panami zaszedł za daleko i wyjaśnienie go w klatce jest nieuniknione. Mateusz nie ukrywał również, że w jego oczach Borys wydaje się być dużym faworytem:
– „Moim skromnym zdaniem będzie ciężki wjeb przed czasem, bo jedyne atuty, jakie ma Marcin, to twarda głowa i że się pcha do przodu. Poza tym nie widzę czegoś lepszego, czym mógłby zaskoczyć Borysa. Będzie więc gra do jednej bramki.”
Stracie między tymi zawodnikami wydaję się nieuniknione i pozostaje nam czekać, aż Panowie spotkają się w oktagonie.
Cały wywiad: