Dariusz Michalczewski mocno o walce Hajto vs. Bartman!

Już 5 sierpnia w Warszawie będziemy świadkami debiutu na polskim rynku freak- fightowym nowej organizacji, jaką jest Clout MMA. Podczas tego eventu zobaczymy dwanaście starć na zasadach MMA oraz K-1.

Jednym z dwunastu starć, które odbędą się na warszawskim Torwarze będzie pojedynek dwóch całkowicie nowych osób we freakach. Były siatkarz Zbigniew Bartman skrzyżuje rękawice z Tomaszem Hajto. Ogłoszenie tego zestawienia wywołało nie lada poruszenie wśród mediów, jak i internautów. Jedni podeszli do niego humorystycznie, zaś inni nie pozostawili suchej nitki na obu Panach.

 



 

Skrytykować to zestawienie postanowił choćby ceniony pięściarz Dariusz Michalczewski, który w dość mocnych słowach skomentował walkę obu zawodników w rozmowie dla ”Faktu”:

”To jest żenada! Przecież oni nie mają pojęcia o sportach walki, nie znają zasad. Rozumiem, że w tych freak MMA udają, że walczą jacyś komicy, celebryci czy inne łobuzy. Ale żeby profesjonalni sportowcy?! Po co im to? To jest tylko skok na kasę! Gdyby jeszcze wywodzili się ze sportów walki, boksu, judo czy zapasów. Co wspólnego z walką mają piłkarze czy siatkarz? To jest mało ambitne. W dodatku mają ledwie kilka tygodni na naukę nowej dyscyplin sportu. Nie ma szans, by w tym czasie czegoś się nauczyli.

Nie będę nikogo pouczał, ale wątpię, by coś efektownego pokazali podczas walki. Może więcej szumu zrobią przed nią, bo obrażanie się nawzajem to chleb powszedni tego typu przedsięwzięć. Niestety, takich dożyliśmy czasów, że im mniej coś jest ambitne i jakościowe, tym lepiej się sprzedaje.”

Dodaj komentarz